2. Socjalizm? Kapitalizm? Dystrybutyzm

in Crisis 2017 · Economics 2017 · Europe 2017 · EX-USSR · Finance 2017 · Nation 2017 · NATO 2017 · Person 2017 · PL · Politics 2017 · Skepticism 2017 63 views / 5 comments
          
93% посетителей прочитало эту публикацию

Germany     Great Britain  Europe     World         Ex-USSR               Polska

 GEOMETR.IT        kotwicki.blogspot.com

 

Wojując o tradycyjne wartości, gorąco bronił instytucji małżeństwa i rodziny. Charakterystyczna jest jego wypowiedź z What’s Wrong with the World:

«Zdobywszy niejakie doświadczenie z nowoczesnymi ruchami, które określają się jako «postępowe», jestem przekonany, że na ogół bazują one na zasobie doświadczeń, typowym dla ludzi bogatych. Tak wygląda sprawa z «wolną miłością» — błędną koncepcją życia seksualnego jako szeregu oderwanych epizodów. (…) Konduktor w omnibusie nie ma czasu nawet by kochać własną żonę, o cudzych już nie wspominając. (…) Za frazesem:

«Czemu kobieta ma być ekonomicznie zależna od mężczyzny?» również stoi plutokratyczne założenie. Pośród ludzi praktycznych i biednych kobieta nie jest ekonomicznie zależna od mężczyzny, chyba że w takim znaczeniu, w jakim i on jest zależny od niej. Myśliwy musi zdzierać ubrania; ktoś musi je zszywać. Rybak musi łowić ryby; ktoś musi przyrządzać z nich posiłek.

Wszystko wskazuje, że wyobrażenie o kobiecie jako o «pięknym pasożycie», o «męskiej zabawce», powstało na skutek posępnej kontemplacji żywota jakiejś bankierskiej rodziny, w której bankier przynajmniej szedł rano do City i udawał, że coś robi, podczas gdy jego żona jechała na przejażdżkę do parku i nie fatygowała się udawaniem czegokolwiek. Biedny człowiek i jego żona to równorzędni partnerzy w biznesie. (…)

Jednak ze wszystkich opinii narosłych pośród pospolitego bogactwa najgorsza jest ta, która głosi, że życie domowe jest nudne i jednostajne. W domu (słyszymy) panuje martwa rutyna i rządzą sztywne wymogi przyzwoitości; poza domem znaleźć można przygodę i urozmaicenie. Oto typowa opinia człowieka bogatego. (…) A ponieważ to człowiek bogaty nadaje ton całej niemal myśli «nowatorskiej» i «postępowej», zdążyliśmy już prawie zapomnieć, czym jest dom dla przeważającej części ludzkości.

Prawda wygląda tak, że dla biednego człowieka dom to jedyna ostoja swobody. Ba, jest to jedyna ostoja anarchii. (…) Gdziekolwiek by nie poszedł, musi akceptować sztywne reguły zachowania, obowiązujące w sklepie, gospodzie, klubie czy muzeum. Ale we własnym domu, jeśli zapragnie, może jadać posiłki na podłodze. (…) Dla prostego, ciężko pracującego człowieka dom nie jest jedynym nudnym miejscem w świecie pełnym kolorowych przygód. Jest jedynym wolnym miejscem w świecie pełnym reguł i narzucanych odgórnie obowiązków.»

Wskazywał, że ataki na rodzinę służą izolacji jednostki wobec systemu ekonomicznego. Jednostka wyizolowana jest zaś bezbronna i podatna na manipulację. Postrzegał rodzinę nie tylko w kategoriach instytucji społecznej czy religijnej, lecz wręcz w kategoriach ruchu oporu:

«Jestem przekonany, że dożyliśmy oto czasów, kiedy rodzina zostaje powołana, by odegrać rolę, jaką ongiś odegrał klasztor. Innymi słowy, w rodzinie powinny znaleźć schronienie nie tylko jej własne szczególne walory, lecz również umiejętności i twórcze nawyki, właściwe dawniej dla innych grup. (…) Tak jak religia musiała zejść do podziemi, tak i patriotyzm musi dziś zejść do życia prywatnego.

(…) Tylko wycofując się do tych twierdz motany przetrwać i przeczekać inwazję; tylko koczując na tych wysepkach zdołamy dotrwać do czasów, gdy opadną wody potopu. Podobnie jak w Wiekach Ciemnych świat wewnętrzny oddawał się pysznej, niskiej rywalizacji i przemocy, tak też i w naszych czasach, które również przeminą, świat oddaje się prostactwu, pędom stadnym i wszelkiemu możliwemu przelewaniu z pustego w próżne.»

Krytykując socjalizm i kapitalizm, Chesterton i Belloc proponowali w ich miejsce inny system — dystrybucję własności. W 1891 roku papież Leon XIII ogłosił encyklikę De Rerum Novarum, z której wynika, że jedyny system ekonomiczny sprzyjający człowiekowi to szeroko rozpowszechniona drobna własność. Inaczej mówiąc, własność powinna zostać nie skonfiskowana przez państwo — jak w socjalizmie, i nie skumulowana w rękach stosunkowo nielicznej grupy najbogatszych — jak w kapitalizmie, lecz rozproszona pomiędzy miliony drobnych posiadaczy. Ta właśnie koncepcja wzbudziła wielkie zainteresowanie w środowisku angielskich katolików, a ponieważ jej naczelną zasadą jest dystrybucja własności, została nazwana (prawdopodobnie przez Hilaire Belloka) dystrybutyzmem. Idea dystrybucji własności jest gorąco lansowana w książce The Outline of Sanity i w większości esejów w G.K.’s Weekly.

*          Die Veröffentlichung ist kein Leitartikel. Es spiegelt ausschließlich den Standpunkt und die Argumentation des Autors wider. Die Publikation wird in der Präsentation vorgestellt. Beginnen Sie in der vorherigen Ausgabe. Das Original ist verfügbar unter:   bpb.de

* * *

GEOMETR.IT

ЕЛЕНА и НИКОЛАЕ. РАССТРЕЛ  26.12.2017

ЗАПАДНЫЕ БАЛКАНЫ. Кому нужно это счастье? 26.12.2017

ПУТИН и ЕКАТЕРИНА ВЕЛИКАЯ  26.12.2017

Klares Votum im Ungarn  26.12.2017

РОЖДЕСТВО и БАРСЕЛОНА. Жестко и без сочувствия  26.12.2017

10 Jahre Ost-Erweiterung. Wozu? 26.12.2017

Game of Trolls in the UK 26.12.2017

Dreams for 2018 26.12.2017

GEOMETR.IT

5 Comments

  1. W obecności tego bezprecedensowego urządzania społeczeństwa, trzeba było znaleźć nowe słowo na opis dawnej rzeczy, która istniała bezimienna głównie dlatego, że brano ją za oczywistość i dlatego, że była powszechna. Osobiście wolałbym określenie „ustrój własnościowy”

  2. Zacznijmy teraz od tego, że pozwolę sobie podkreślić pewne negatywne punkty związane z tym naszym credo, które stanowiło część żywej pamięci, a teraz brzmi tak dziwnie w uszach wielu współczesnych osób. Dystrybutyzm nie proponuje równego podziału środków między kilka osób lub rodzin danego państwa.

  3. Linia kolejowa łącząca dwa wielkie miasta wymaga wysokich nakładów kapitału, ale sama z siebie nie wymaga tego, by kapitał należał do jednego człowieka albo też kilku ludzi. Kapitał może mieć postać udziałów, które są szeroko rozpowszechnione.

  4. Nie mieliśmy też w przeszłości ani obecnie do czynienia z usterkowymi formami społeczeństwa, w których drobny rzemieślnik i drobny rolnik byli nieszczęśnie zależni od poborców podatkowych i lichwiarzy. Tych dwóch idei, tzn. drobnego rzemiosła, niewielkich hodowli, itd., oraz podziału własności, nie należy ze sobą mylić. Mają wspólne duchowe odniesienia, lecz nie są ze sobą tożsame.

  5. I znowu mamy do czynienia z nienajlepszym określeniem; bez użycia kapitału nie może być mowy o jakiejkolwiek produkcji bogactwa; w tym sensie każde społeczeństwo jest kapitalistyczne. Kiedy mężczyzna mówi o zniesieniu kapitału w przemyśle, to równie dobrze może mówić o zniesieniu powietrza w oddychaniu.

Добавить комментарий

Your email address will not be published.

Latest from

Go to Top