Daily archive

Сентябрь 19, 2018

Mołdawskie roszczenia terytorialne?

in Danube 2018 · Europe 2018 · EX-USSR · Moldova 2018 · Nation 2018 · PL · Politics 2018 · Skepticism 2018 58 views / 0 comments

Danube      Europe    Russia    Ex-USSR         Moldova       

GEOMETR.IT    studium.uw.edu.pl

* Mieszkańcy Naddniestrza w najbliższym czasie będą mogli także  otrzymać mołdawskie tablice rejestracyjne „o neutralnym brzmieniu”, co pozwoli wyjeżdżać im m.in. do Unii Europejskiej

Deputowany mołdawskiego parlamentu z ramienia  proprezydenckiej  partii Socjalistów Bogdan Țîrdea powiedział w rozmowie z rosyjską „Niezawisimą Gazetą”, że Kiszyniów zaproponuje Tyraspolowi koegzystencję na zasadzie federacji.

Ma to być omówione w czasie najbliższego spotkania prezydentów Mołdawii i Rosji, Igora Dodona i Władimira Putina.

  • Igor Dodon wkrótce spotka się z przywódcą Naddniestrza, Wadimem Krasnoselskim, a w październiku odwiedzi Rosję.
  • „Oba spotkania są związane z nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi w Mołdawii.
  • Partia Socjalistyczna, której nieoficjalnym przywódcą jest Igor Dodon, pójdzie do nich pod hasłami rozwijania stosunków z Rosją i zjednoczenia  z Naddniestrzem” – pisze „Niezawisimaja Gazeta”.

Obecnie Kiszyniów i Tyraspol podejmują kroki w celu wdrożenia porozumienia w sprawie reintegracji sieci komunikacyjnych między dwoma brzegami Dniestru. Przez wiele lat ludność prawobrzeżnej Mołdawii nie mogła bezpośrednio dzwonić do Naddniestrza. Teraz politycy z obu stron obiecują  przywrócenie bezpośredniej komunikacji  w telefonach stacjonarnych i komórkowych.

Mieszkańcy Naddniestrza w najbliższym czasie będą mogli także  otrzymać mołdawskie tablice rejestracyjne „o neutralnym brzmieniu”, co pozwoli wyjeżdżać im m.in. do Unii Europejskiej .

Jak dotąd, Dodon i Krasnoselskij nie zajmowali się specjalnym statusem Naddniestrza, skupiając się na rozwiązaniu pomniejszych problemów  typu komunikacja czy tablice rejestracyjne.

Krasnoselskij już wcześniej zauważył, że negocjacje z Kiszyniowem „są niezbędne dla Tyraspola , by  ułatwić życie zwykłym ludziom”. Ale jednocześnie przywódca Naddniestrza podkreślił, że negocjacje odbywają się „między sąsiadami”, i Naddniestrze widzi swoja przyszłość poza Mołdawią.  Krasnoselskij wyraził przy tym  przekonanie, że samozwańcza republika  zostanie uznane przez społeczność międzynarodową.

Prezydent Mołdawii stwierdził podczas spotkania z Władimirem Putinem, że Rumunia posiada połowę historycznego terytorium Mołdawii. Stało się to po tym, gdy przywódca rosyjski wręczył mu historyczną mapę tego regionu z końca XVIII wieku. «Jeżeli rosyjskie imperium nie zatrzymałoby się na Prucie, mielibyśmy teraz wielką Mołdawię» — miał powiedzieć Igor Dodon, prorosyjski prezydent tego kraju.

  • Jego słowa wypowiedziane podczas wizyty w Moskwie wywołały niemały skandal. Tym bardziej, że odnosiły się one do mapy sprezentowanej przez Putina, na której zaznaczone są granice regionu obejmujące jego obecną mołdawską i rumuńską część, wraz z fragmentami Bukowiny i Dobrudży. Prezydent Mołdawii wyraził przy tym wolę współpracy z Rosją. Zaznaczył, że oznacza to zerwanie negocjacji o przystąpieniu jego kraju do Unii Europejskiej. Ocenił, że umowa stowarzyszeniowa nie przyniosła Mołdawianom żadnych korzyści, a jednocześnie stracili oni dostęp do rynku rosyjskiego.

Na słowa prezydenta Dodona zareagował mołdawski premier Pavel Filip, którego rząd — w odróżnieniu od wybranego w ubiegłym roku prezydenta — deklaruje chęć integracji z Unią Europejską. Ocenił on jego słowa jako czystą retorykę i przypomniał, że zakres władzy nie pozwala prezydentowi na podejmowanie tego typu decyzji. Zaprotestowało też rumuńskie MSZ. W oświadczeniu ministerstwa można między innymi przeczytać, że słowa Igora Dodona były «niewłaściwe» i nie przystające do obecnych realiów.

Choć Republika Mołdawii jest teraz samodzielnym krajem, to historycznie jej ziemie wraz ze sporą częścią współczesnej Rumunii należały w średniowieczu do hospodarstwa mołdawskiego. W 1538 roku część krainy przeszła we władanie tureckie, zaś całość w 1812 roku stała się częścią carskiego imperium — tzw. Besarabią. Nie znalazła się więc w obrębie Rumunii po zjednoczeniu księstwa mołdawskiego i wołoskiego pod koniec XIX wieku.

Ziemie pomiędzy Prutem a Dniestrem znalazły się w obrębie kraju dopiero po I wojnie światowej, kiedy to rumuńscy przywódcy zagarnęli je wykorzystując chaos będący następstwem rosyjskiej wojny domowej. ZSRR upomniał się o swoje po wybuchu II wojny światowej, potem Rumunia na krótko odzyskała te tereny jedynie w latach 1941-44.

W ostatnich latach wielu polityków skłaniało się raczej ku zjednoczeniu obu krajów, choć przeszkodą ku temu jest m. in. nierozwiązana kwestia Naddniestrza czy zapaść ekonomiczna, z którą zmaga się była sowiecka republika. Ponadto społeczeństwo Mołdawii jest podzielone światopoglądowo (na zwolenników integracji z Rosją i Unią Europejską) oraz pod względem przynależności etnicznej.

W Kiszyniowie dążą do  zjednoczenia kraju, przy czym prorosyjskie partie lewicowe, chcą przez reintegrację Naddniestrza uchronić Republikę Mołdawii przed zjednoczeniem  z Rumunią. Z kolei prawicowe partie proeuropejskie popierają rumuński kierunek. Idea, że Mołdawia może zjednoczyć się  z Rumunią w Unii Europejskiej, została niegdyś rzucona przez byłego rumuńskiego prezydenta Traiana Băsescu.

Pomysł ten zyskał w Mołdawii zwolenników i  powrócił ostatnio ( demonstracja „unionistów” odbyła się kilka dni temu), w przededniu zbliżających się lutowych wyborów parlamentarnych .

Publikacja nie jest redakcyjna. Odzwiercie dla towyłącznie punkt widzenia i argumentację autora. Publikacja zostałaza prezentowana w prezentacji. Zacznij od poprzedniego wydania. Oryginał jest dostępny pod adresem: studium.uw.edu.pl

GEOMETR.IT

YES: is there a Next Generation of Everything?

in EN · Europe 2018 · EX-USSR · Germany 2018 · Nation 2018 · Politics 2018 · Polska 2018 · Ukraine 2018 42 views / 0 comments

Danube      Germany     Europe   Ukraine    USA          Ex-USSR 

GEOMETR.IT   yes-ukraine.org

* 15th YES Annual Meeting: “The Next Generation of Everything”

September 13 – 15, 2018

  • The 15th Annual Meeting of Yalta European Strategy (YES) – “The Next Generation of Everything” – was held on September 13-15, 2018 in Kyiv. Over 600 leading politicians, diplomats, businessmen, civil activists and experts from 28 countries took part in the conference organized by the international forum YES in partnership with the Victor Pinchuk Foundation.
  • The discussions focus on the future – on the groundbreaking changes that will have a profound impact on all aspects of life like never before. Which innovations will disrupt society, economy and politics? What major global challenges are ahead? What is the future of the United States, the EU, NATO, the Russian Federation? How to protect democracy against manipulation by outside powers and resist disinformation?

An important focus will be the implications of disruptive innovation for Ukraine; and on the other hand the specific challenges Ukraine is facing in its transformation process and with the upcoming presidential and parliamentary elections.

Speakers of the forum include world-leading decision-makers, futurologists, historians, politicians, investors, security and media experts. Both speakers and participants of the Annual Meeting will seek answers in a variety of discussion formats.

Victor Pinchuk, founder and member of the Board of Yalta European Strategy: “The future is not kind with those who do not think about the future. Therefore, at our conference this year, our focus will be the future. To analyze the next generation of everything, as an opportunity and as a threat.”

Alexander Kwasniewski, chairman of the Yalta European Strategy Board, President of Poland (1995-2005): “Kyiv is a great place to discuss the future. Ukraine is at the forefront of many challenges facing Europe, and with its openness to the globalized world and commitment to European values can become a pioneer for Europe. Our commitment to the next generation of Ukrainians is to help them get ready for a successful European future in a changing world. This mission is at the core of YES values.

Alexander Kwasniewski, President of Poland (1995-2005) and Chairman of the YES Supervisory Board, said in his closing speech at the 15th Yalta European Strategy (YES) Annual Meeting, that the politicians who promote democratic values need to find a new model of communication with the electorate in order to successfully oppose populists.

“It is not enough to say that we have better values or better democracy. What we need is a new discourse, new communication, new leaders, new confidence, and new connections with the electorate, especially with the new generation. Because everything which is old, in fact, does not work anymore,” he said at the 15th Annual Meeting, themed The Next Generation of Everything” and organized by the Victor Pinchuk Foundation.

He added that new methods are needed from within democratic forces in order to evoke change. “I hope that all these positive things will come true when we meet next time at the YES conference in Yalta,” concluded Kwasniewski.

The publication is not an editorial. It reflects solely the point of view and argumentation of the author. The publication is presented in the presentation. Start in the previous issue. The original is available at:  yes-ukraine.org

GEOMETR.IT

BIG CRASH kommt gleich

in DE · Europe 2018 · Germany 2018 · Politics 2018 · USA 2018 · YOUTUBE 2018 77 views / 0 comments

Germany    Europe     USA     World    

GEOMETR.IT   Welt im Wandel.TV

* Der bekannte Hellseher Martin Zoller lag erstaunlich oft mit seinen Vorhersagen über politische und gesellschaftliche Ereignisse richtig.

So ahnte er etwa voraus, dass Trump US-Präsident werden würde, und dass die SPD nach der Bundestagswahl interne Streitigkeiten bekommen würde. Auf dem Welt-im-Wandel-Kongress 2018 gab er nun weitere Prognosen ab. Sie betreffen unter anderem den Zusammenhalt der Europäischen Union, das Verhältnis zu Russland, die Entwicklung der Börse. Im Gespräch mit Robert Fleischer wagen wir den Blick in die Zukunft. Soviel sei gesagt: Es stehen große Herausforderungen bevor.

Der Draghi Crash“ ist keine Spekulation sondern ein von  Dr. Markus Krall veröffentlichter Bestseller. Bekannt auch als der Crash-Prophet brillierte er bei den Münchner Wirtschaftsgesprächen mit der Kernfrage:

Verstehen Sie das Finanzsystem? Warum und wann kollabiert der Markt?

Am besten ziehst du deine eigenen ganz persönlichen Rückschlüsse um möglichst rechtzeitig die Konsequenzen zu ziehen.

„Was ist eigentlich der Draghi Crash“?

Zusammengefasst eine Kernaussage um was es in diesem kurzen Video Interview geht:

Zitat aus Video-Beschreibung:Politik und Geldpolitik in Europa haben sich von den Grundsätzen verabschiedet, die in der Vergangenheit die Garanten des Erfolgs für den Kontinent waren. Die Finanzkrise und ihre nicht enden wollenden Nachbeben verleiten eine verunsicherte und überforderte Elite an den Schaltstellen der Macht dazu, ihr Heil in Staatsplanung, Intervention und Bürokratie zu suchen. Allen voran entzieht sich die Geldpolitik von Mario Draghi als Chef der Europäischen Zentralbank jeglicher Kontrolle

   Die Veröffentlichung ist kein Leitartikel. Es spiegelt ausschließlich den Standpunkt und die Argumentation des Autors wider. Die Publikation wird in der Präsentation vorgestellt. Beginnen Sie in der vorherigen Ausgabe. Das Original ist verfügbar unter: Welt im Wandel.TV

GEOMETR.IT

1. Bessarabia is not a melting pot

in Danube 2018 · EN · Europe 2018 · EX-USSR · History 2018 · Moldova 2018 · Nation 2018 · Ukraine 2018 64 views / 0 comments

Danube      Europe     Ukraine   Ex-USSR         Moldova       

GEOMETR.IT   carnegieeurope.eu

* Bessarabia, also known as Budjak It is the most ethnically diverse province in the country, as well as a transit route to Romania and the EU.

Ukraine’s great geographical, cultural, and ethnic diversity is both an asset and a challenge. 

One such region is Bessarabia, also known as Budjak. It is the most ethnically diverse province in the country, as well as a transit route to Romania and the EU. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A LOCAL IDENTITY

Bessarabia forms the southwestern corner of Ukraine, lying between the Rivers Dniester and Danube, with Moldova to the north and Romania to the west. It was ruled first by the Ottoman Empire, then by a succession of Romanian, Russian, and Soviet overlords.

Initially known in Soviet times as Izmail Region after its biggest city, Bessarabia was integrated into Odessa Region in 1954, becoming a part of independent Ukraine in 1991.

No national group forms a majority in Bessarabia, with ethnic Ukrainians making up less than half the total population of around 600,000 people.4 Its other ethnic groups are mainly also Orthodox Christians of different backgrounds, who have traditionally lived in the Russian-Ottoman borderlands. Bulgarians comprise a substantial ethnic group (129,000 according to the 2001 census), followed by an estimated 78,300 Moldovans. Smaller numbers of Gagauz (Orthodox Christians who speak a Turkic language), Russians of the Old Believer faith, Albanians, and Roma complete the ethnic mosaic.

Bessarabia is not a melting pot.

  • Most villages are mono-ethnic, and cross-community marriage rates are low. Different nationalities work in different sectors of the economy, with Bulgarians cultivating grapes and Russian Old Believers engaging in fishing.
  • Most people say that they are good neighbors with other ethnic groups. The only community that is an exception are Roma, who have been subject to hostility and racism.
  • In August 2016, Roma families were violently evicted from the village of Loshchynivka following the murder of a nine-year-old girl, which was blamed on a half-Roma, half-Bulgarian man. Local and regional authorities did nothing to protect the civil rights of Roma who were deported as a result.

Confrontation and interethnic tensions are possible, according to a dynamic set out by scholars of ethnic conflict, such as Rogers Brubaker. This is not owing to any deep-seated animosities among the population based on old historical grievances, but because some unscrupulous local leaders can exploit divisions for their own ends and “code” them as being ethnically based. “The villagers won’t go against each other with knives, the conflict is on the level of village heads,” observed one local journalist. “Conflict is made artificially.”

Conflict is less likely because locals express a strong sense of regional Bessarabian identity. This is more of a passive than an active phenomenon. It does not manifest itself in cross-community efforts to build regional self-government or a thriving economy.

More than a quarter century after Ukraine won independence, Kiev is still distant to many Bessarabians. Many—especially the elderly—speak the Ukrainian language poorly and do not watch Ukrainian television.

In Izmail, the region’s largest city, located on the banks of the Danube, respondents said they got more information from nearby Moldovan and Romanian radio stations than from Ukrainian ones. Carnegie’s survey shows that a high number of residents of Bessarabia rely on gossip or unsubstantiated personal reports for information. This leaves them open to disinformation and manipulation by local media and politicians, especially during election season.

Economic factors top the list of discontents. Although the region is well known for its rich soil and high-quality fruit and vegetables, the agricultural sector has suffered in recent times due to lack of investment. Factories have closed in Bolhrad and Izmail, and unemployment is high. As in neighboring Moldova, working-age women in particular have migrated to take up low-skilled jobs in EU countries.

  • Special anger is reserved for the appalling state of the roads—even though new construction projects are alleviating the situation somewhat.
  • Poor, potholed roads—including the main highway between Odessa and Reni, leading onward to Romania and the EU—have reduced the region’s potential as a transit route and raised the export costs of its agricultural produce.
  • “This is the transport corridor to Europe, but people are bypassing it,” says one official in Odessa, the region’s capital. Others note that the airport in Izmail has not functioned since 2010 and that the railway to Bolhrad is no longer usable.

The River Danube, another potential source of great economic benefit, is also underutilized. River traffic on the Ukrainian section of the Danube delta has declined in recent years as the Romanian side has become a major international waterway. A local businessman in Vylkove situated on the delta estimated that his town sees half the shipping on the river that they had several years ago.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A tanker sails down the Danube toward the Black Sea, near the old city of Izmail.

Discontent with Kiev does not, however, translate into widespread allegiance to Romania, the region’s other former metropolitan power and situated across the Danube. Even though many locals have obtained Romanian passports, giving them citizenship of an EU country (even though dual citizenship is technically illegal in Ukraine), this does not mean there is public support for reunification with Romania.

The publication is not an editorial. It reflects solely the point of view and argumentation of the author. The publication is presented in the presentation. Start in the previous issue. The original is available at:  carnegieeurope.eu

GEOMETR.IT

Schluss mit der Frau M. 

in Conflicts 2018 · DE · Europe 2018 · Germany 2018 · Nation 2018 · Politics 2018 · Skepticism 2018 53 views / 0 comments

Germany     Europe    World   Ex-USSR         

GEOMETR.IT   heise.de   19.09.2018

* Welche Drohungen Seehofer beim Treffen mit der Bundeskanzlerin und der CDU-Vorsitzenden Angela Merkel und der SPD-Vorsitzenden Andrea Nahles äußerte, weiß man noch nicht

Der Verfasssungsschutzchef wird entlassen, aber im Bundesinnenministerium befördert, Merkel und Nahles demonstrieren die Schwäche der Regierung

Die Rochade, die Bundesinnenminister Seehofer mit dem Verfassungsschutzchef Hans-Georg Maaßen durchziehen konnte, ist unglaublich. Anstatt den Mann, der versuchte, die rechtsextremen Umtriebe im Land herunterzuspielen und verschwörungstheoretisch von einer «gezielten Desinformation» sprach, zu entlassen, konnte Seehofer durchsetzen, dass er in das Bundesinnenministerium wechselt und damit als neuer Staatssekretär befördert wurde. Immerhin verdient er nun 2.000 Euro im Monat mehr.

  • Merkel hatte zuvor versprochen, dass an der Frage Maaßen die Koalition nicht zerbrechen werde. Seehofer, der in seiner Partei abgewirtschaftet ist und vielleicht auch deswegen mittlerweile zum Vater aller Probleme in der Bundesregierung wurde, hatte sich demonstrativ hinter Maaßen gestellt.
  • Dass nun Merkel und auch Nahles dem Kompromiss zugestimmt haben, Maaßen ins Bundesinnenministerium ab- und hochzuschieben, spricht für eine Schwäche der Kanzlerin und auch für die Angst der SPD vor einem Zerfall der Regierung. Danach bliebe nur noch der Scherbenhaufen, also tut man so, dass man sich mit der Absetzung von Maaßen als Verfassungsschutzchef durchgesetzt habe. Als Staatssekretär kann er nun offener auf der rechte Seite auftreten.

Kein Wunder, dass nach dieser Entscheidung der Regierungssprecher versucht, das Ergebnis als entschlossene Tat zu verkaufen. Im Tweet schreibt er: «Das Amt des Präsidenten des Bundesamtes für Verfassungsschutz wird neu besetzt», danach kommt die offizielle Stellungnahme.

In der heißt es, dass Maaßen ins Innenministerium wechselt, weil Seehofer «seine Kompetenz in Fragen der öffentlichen Sicherheit schätzt». Er habe aber nichts mit der Aufsicht über den Verfassungsschutz zu tun. Aber kein Wort dazu, den Verfassungsschutz zu reformieren, der im NSU-Fall bereits eine höchst dubiose Rolle spielte.

Das ist ein Debakel für die Kanzlerin, die damit eingesteht, dass sie erpressbar und nur noch damit beschäftigt ist, den auseinanderbrechenden Laden zusammenzuhalten, anstatt politisch zu führen. Sie wollte vermutlich die Regierungskoalition nicht gefährden und vor der Wahl in Bayern nicht die CSU an die Wand fahren lassen.

Im Grunde hätte sie jetzt nicht nur Maaßen, sondern auch Seehofer entlassen müssen. Vielleicht wäre das in der CSU gar nicht so schlecht angekommen, denn Seehofer ist dort verbrannt und Söder hätte den Posten mit einem Getreuen besetzen können, um so besseren Schwung für die Wahl zu bekommen.

Der größte Verlierer ist allerdings die SPD, die sich für die Entlassung von Maaßen aufplusterte, aber zum Machterhalt oder eben aus Angst vor dem endgültigen Absturz dann die Kröte schluckte, dass Maaßen entlassen und befördert wird.

Kläglich der Rechtfertigungsversuch von Carsten Schneider (SPD), dass Maaßen zwar als Verfassungsschutzchef «untragbar» geworden sei:

«Seehofer organisiert sein Ressort in eigener Verantwortung. Wenn er glaubt, dass Maaßen hilfreich ist, hat er das zu verantworten!» Aber eben auch die SPD, die das zulässt. Damit hat sich die SPD allerdings noch weiter ihr Grab geschaufelt, weil niemand ihr mehr trauen kann.

Mit solchen Kompromissen, die dazu dienen sollen, dass alle das Gesicht wahren können, aber so durchsichtig sind, dass sie aus purer Schwäche heraus zustandekamen, wird besiegelt, dass die Merkel-Zeit abgelaufen ist. Die Merkel-Regierung wird es vermutlich nicht schaffen, bis zum Ende der Legislatur durchzuhalten. Mit dem erwartbaren Absturz der CSU in Bayern dürfte die Koalition noch schwieriger werden, zumal auch die Position der SPD immer schwächer werden wird.

Die AfD will aber nur die Entlassung von Maaßen skandalisieren und liegt damit auch daneben. Kaum denkbar, dass die Menschen die Beförderung nicht mitkriegen. «Mit #Maaßen geht ein fähiger Kopf, der die Entwicklung der Merkel’schen Asylpolitik von Beginn an kritisch gesehen hat», sagt Alice Weidel. Merkel habe den «weiteren kritischen Geist rasiert».

Nett ist auch Leif-Erik Holm, der schreibt: «Wer es in diesem Regierungsapparat wagt, die Wahrheit zu sagen, wird zum Freiwild erklärt.» Es ist freilich ein seltsames Freiwild, das nun aufsteigt und zum Staatssekretär wird. Andere sprechen zwar vom Wegloben, meinen aber damit, dass Maaßen zum Schweigen gebracht würde.

Man könnte argumentieren, dass Merkel, Nahles und Seehofer zusammenfanden, um Maaßen nicht zum Märtyrer zu machen, womit er etwa wie Sarrazin zur Galionsfigur der Rechten würde. Das aber hieße, dass man ihn rettet, weil er den Rechtsnationalen zuneigt. 

 Die Veröffentlichung ist kein Leitartikel. Es spiegelt ausschließlich den Standpunkt und die Argumentation des Autors wider. Die Publikation wird in der Präsentation vorgestellt. Beginnen Sie in der vorherigen Ausgabe. Das Original ist verfügbar unter: heise.de

GEOMETR.IT

Go to Top