Tag archive

powrót do idei międzymorza.

Stabilny kryzys na Ukrainie — 2

in Army · Conflicts 2017 · Crisis 2017 · Economics 2017 · Europe 2017 · EX-USSR · Geopolitics · History 2017 · Nation 2017 · Person 2017 · PL · Politics 2017 · Skepticism 2017 58 views / 6 comments

GEOMETR.IT   osw.waw.pl

Dobre wieści z sektora hutniczego i rolnego

Jednym z najbardziej pozytywnych zjawisk w ukraińskiej gospodarce w 2016 roku był wzrost produkcji przemysłowej o 2,4% w stosunku do roku 2015. Szczególnie był on widoczny w sektorze hutniczym (+6%), co pozwoliło Ukrainie zająć 10. miejsce wśród największych producentów stali na świecie (24,2 mln ton)[9].

Wzrost produkcji udało się uzyskać dzięki podniesieniu ceł eksportowych na złom z 10% do 30%, co wpłynęło na dostępność surowca krajowego, a także rozszerzenie asortymentu produkcji kombinatów. Jednocześnie utrzymanie trendu wzrostowego w hutnictwie stoi pod znakiem zapytania z powodu trwającej od końca stycznia br. społecznej blokady linii komunikacyjnych między niekontrolowanymi terytoriami Donbasu a resztą Ukrainy.

Blokada skutkuje deficytem węgla, który we wzbogaconej postaci jest kluczowym surowcem w produkcji stali, i już doprowadziła do wstrzymania pracy Jenakijewskiego i Alczewskiego Kombinatów Metalurgicznych i ograniczenia produkcji koncernów Metinwest i Industrialny Sojuz Donbasa. W lutym 2017 roku straty szacowane były na ok. 160 mln USD miesięcznie (2 mld USD rocznie, 5% całości ukraińskiego eksportu)[10].

Na początku marca koncern energetyczny DTEK poinformował z kolei o wstrzymaniu pracy najważniejszych kopalni położonych w niekontrolowanej części Donbasu[11]. Decyzja władz z 15 marca o zakazie ruchu towarowego na linii rozgraniczenia[12] dodatkowo pogłębi problemy ukraińskiego hutnictwa i postawi pod znakiem zapytania perspektywy kopalni i innych przedsiębiorstw przemysłu ciężkiego, zlokalizowanych na niekontrolowanych terytoriach, które na początku marca zostały przejęte przez tzw. separatystów[13].
Dzięki sprzyjającym warunkom pogodowym 2016 rok był niewątpliwym sukcesem ukraińskiego rolnictwa. Udało się zebrać rekordową ilość zbóż – 66 mln ton, o 9% więcej niż rok wcześniej, przede wszystkim kukurydzy – 28 mln ton i pszenicy – 26 mln ton[14]. Wysokie zbiory umożliwiły także rekordowy eksport. W ostatnim tzw. roku marketingowym (lipiec 2015 – czerwiec 2016) ukraińscy producenci sprzedali za granicę ponad 39 mln ton zbóż, o 13% więcej niż w poprzednim sezonie.

Dobre wyniki ukraińskich agroholdingów[15] pozwoliły im wrócić na zagraniczne rynki finansowe. W styczniu 2017 roku, po raz pierwszy od wybuchu wojny na wschodzie Ukrainy, Kernel[16] – czołowy producent oleju słonecznikowego sprzedał euroobligacje o wartości 0,5 mld USD (oprocentowane na poziomie 8,8% rocznie). Jednocześnie sektor rolniczy wciąż boryka się z problemami.

Najważniejsze z nich to skromne wsparcie dla rolników przez państwo (4 mld hrywien na dotacje, 1,5 mld hrywien na inwestycje – w sumie około 200 mln USD – w budżecie na 2017 rok[17]), ograniczona akcja kredytowa ukraińskich banków i wysokie koszty pożyczek, a także ograniczony dostęp do ukraińskich nawozów i konieczność importu droższych z Rosji. W segmencie nawozów azotowych rosyjskie produkty zajmują ponad 25% rynku, a rząd szykuje wprowadzenie na nie ceł antydumpingowych.

W 2017 roku przedsiębiorstwa rolne zostaną też pozbawione ulg przy spłacie podatku VAT, przechodząc na ogólne zasady opodatkowania, co zwiększy ich koszty. Ponadto jesienią ub.r. prezydent Poroszenko podpisał ustawę przedłużającą moratorium na handel gruntami ornymi[18] na 2017 rok, co ograniczy napływ inwestycji (według wiceministra rolnictwa straty z powodu moratorium szacowane są na 3,3 mld USD rocznie, czyli ponad 3,5% PKB[19]).

Handel zagraniczny: wzrost importu, spadek eksportu
Eksport ma kluczowe znaczenie dla ukraińskiej gospodarki, gdyż generuje niemal połowę PKB. W 2016 roku, w porównaniu z rokiem 2015, obserwowany był minimalny spadek obrotów handlowych, jednak eksport skurczył się o 4%, a import wzrósł o 3,7%[20]. Wartość całości ukraińskiej wymiany handlowej (towary i usługi) wyniosła niespełna 90 mld USD, a pozytywne saldo – jedynie 337 mln USD (w 2015 roku 3,8 mld USD).

Tradycyjnie już kołami zamachowymi ukraińskiego eksportu są produkcja sektora rolno-przemysłowego, w tym żywność, a także wyroby hutnicze. Sprzedaż zagraniczna produktów rolnictwa wzrosła w 2016 roku o 4,5% do 15,5 mld USD, zwiększając swój udział w całości ukraińskiego eksportu towarów do 42%[21]. Głównymi kierunkami sprzedaży płodów rolnych pozostały kraje azjatyckie (46%), coraz ważniejszym kierunkiem jest także Afryka (15,7%), przede wszystkim Egipt. W 2016 roku Ukraina, według informacji ukraińskiego rządu, weszła także do pierwszej trójki dostawców produktów rolnych do UE[22].

Metalurgia zaś jest drugim kluczowym sektorem z punktu widzenia ukraińskiego eksportu (23% całości) i jednym z głównych źródeł przypływu waluty. Zwiększenie produkcji, w połączeniu ze wzrostem światowych cen stali, pozwoliło zahamować tempo spadku sprzedaży wyrobów metalurgicznych za granicę (do -12% w 2016 roku z -38% w 2015 roku), a tym samym wpływów walutowych z tego tytułu.
Główną przyczyną spadku obrotów handlowych jest ograniczenie handlu z Rosją. W 2016 roku import towarów z Rosji spadł o kolejne 31%, a eksport o 25,6%[23], choć Rosja w dalszym ciągu pozostaje głównym partnerem handlowym (9,9% eksportu i 13% importu).

Powodem jest rosyjska agresja militarna na wschodzie kraju i napięte stosunki polityczne, które doprowadziły do dalszej eskalacji wojny handlowej, rozpoczętej przez Moskwę jeszcze w sierpniu 2013 roku. W 2016 roku Moskwa rozszerzyła embargo na import ukraińskich produktów sektora rolno-przemysłowego, a także wprowadziła ograniczenia, a faktycznie zakaz, tranzytu ukraińskich towarów przez rosyjskie terytorium, na czym ucierpiał ukraiński eksport do Azji Centralnej i Chin.

Kreml jednostronnie wypowiedział także umowę o strefie wolnego handlu w ramach WNP[24]. Konflikt z Rosją i tymczasowe wejście w życie od 1 stycznia 2016 roku zapisów umowy o pogłębionej i kompleksowej strefie wolnego handlu z UE (DCFTA) skutkowały w 2016 roku wzrostem ukraińskiego eksportu do UE (o 3,7%) i rosnącym udziałem UE w strukturze odbiorców ukraińskich towarów i usług (37%).

Perspektywy

W 2017 roku nie należy oczekiwać radykalnego przyspieszenia wzrostu gospodarczego. Dotychczasowe reformy nie były wystarczająco głębokie, by poprawić pozycję Ukrainy w głównych ratingach, jak Fitch, S&P czy Doing Business, a tym samym znacznie zwiększyć atrakcyjność ukraińskiej gospodarki dla zagranicznych inwestorów.

Z tego m.in. względu w 2016 roku plany prywatyzacyjne udało się zrealizować na poziomie jedynie 1,1% (190 mln hrywien z planowanych 17 mld[25]). Sprzedaż najważniejszych aktywów została przełożona na 2017 rok, jednak przełomu w prywatyzacji nie należy oczekiwać z powodu utrzymującej się niechęci inwestorów zagranicznych do alokacji środków na Ukrainie oraz deficytu finansów u inwestorów rodzimych.

W rezultacie źródła niewielkiego wzrostu ukraińskiej gospodarki w 2017 roku są ograniczone do oczekiwanej zwiększonej konsumpcji wewnętrznej, dzięki dwukrotnemu podniesieniu płacy minimalnej do 3200 hrywien (110 USD), oraz wzrostu eksportu produkcji rolnictwa, którego udział w strukturze eksportu zapewne jeszcze się zwiększy.

Wzrost gospodarczy Ukrainy będzie silnie uzależniony od czynników zewnętrznych, takich jak koniunktura na rynkach zagranicznych, utrzymanie współpracy z MFW i innymi kredytodawcami, a także od stabilizacji sytuacji militarnej na wschodzie kraju.

Czynnikiem realnie pobudzającym rozwój gospodarki kraju byłoby zwiększenie tempa reform poprzez implementację już przyjętych ustaw oraz uchwalanie kolejnych, takich jak reforma sądownictwa i prokuratury, dalsza deregulacja sfery gospodarczej, efektywna walka z korupcją. Jednak w ostatnich miesiącach tempo ukraińskich reform wyraźnie spadło.

Związane jest to przede wszystkim, paradoksalnie, ze względnym ustabilizowaniem sytuacji gospodarczej, a także wzrostem napięcia wewnątrzpolitycznego. Ukraińscy politycy w coraz większym stopniu koncentrują się na zbliżających się podwójnych wyborach – prezydenckich i parlamentarnych w 2019 roku, co negatywnie odbija się na bieżących działaniach reformatorskich.

https://www.osw.waw.pl

GEOMETR.IT

* * *

2017.TOP 2017 MARCH

Они ничего не поняли и ничему не научились? Украина – 01.03.2017

Бабель и маркиз де Сад — паровые котлеты Русской революции – 01.03.2017

Заговор Великих Князей – 03.03.2017

Как мы теряли Крым. Воспоминания Турчинова — 10.03.2017

Павел Милюков. Англофил на русском поле – 10.03.2017

Пенсию нужно заработать, но дожить до 60 лет не просто.Свежа украинская мысль! – 10.03.2017

Чем украинские РЕФОРМЫ отличаются от европейских ? – 10.03.2017

Америка. НЕ С ИНТЕЛЛЕКТАМИ придеться иметь дело Московии – 13.03.2017

Что происходило В ФЕВРАЛЕ 1917 года?  13.03.2017

ЕС. Германия — главный член предложения. Остальные — второстепенные? – 14.03.2017

Генерал разведки и МЗДА УКРАИНСКАЯ – 17.03.2017

Европа — зад Запада. Мюнхен – 31.03.2017

Польша — гнилой скотомогильник. Прощай, подмытая Европа! – 31.03.2017

Как выжить В ЭПОХУ ТРАМПА? – 31.03.2017

Ле Пен в лицо Меркель: МАДАМ, Я ТЕБЯ НЕ ПРИЗНАЮ!  31.03.2017

* * *

ДЕНЬ ОСВОБОЖДЕНИЯ ОДЕССЫ. ЗАПОМНИМ ИХ ИМЕНА — 11.04.2017

Тупая борьба за Молдову. 100 дней президента ушли без следа?— 11.04.2017

Одесса. День Освобождения. Задержали агрессивных майдановцев — 11.04.2017

Одесса. 10 апреля 2017г. Памятник советскому маршалу Р. Малиновскому — жив! — 11.04.2017

Gagauzia. IRINA VLAH — Woman in power — 11.04.2017

HYBRYDOWE ZAGROŻENIA — 11.04.2017

Moldawien. Berlin setzt auf Oligarchen — 11.04.2017

Plahotniuc, the richest man from Moldova — 11.04.2017

GEOMETR.IT    

HYBRYDOWE ZAGROŻENIA

in Army · Conflicts 2017 · Crisis 2017 · Economics 2017 · Europe 2017 · EX-USSR · History 2017 · Nation 2017 · Person 2017 · PL · Politics 2017 · Skepticism 2017 39 views / 4 comments

GEOMETR.IT new.org.pl

Ostatnie dni upłynęły pod znakiem kolejnych rosyjskich prowokacji wymierzonych w stosunki polsko-ukraińskie. Współpraca wywiadowcza, wojskowa – to wszystko jest istotne, ale hybrydowe zagrożenia wymagają też innych działań.

Niedawny obstrzał polskiego konsulatu w Łucku (stolicy Wołynia: regionu szczególnie istotnego dla polskiej pamięci) i próba zablokowania przez grupę osobników z polskimi flagami ruchu na trasie Lwów-Rawa Ruska nie są jedynie kolejnymi elementami długiego ciągu prowokacji. To sprawka Rosji, która jest coraz bardziej śmiała w swoich poczynaniach. Chce ona, aby Polska i Ukraina wciąż się konfliktowały. Jedynie zdecydowane i adekwatne kroki Warszawy i Kijowa pozwolą na przezwyciężenie tego niebezpiecznego kryzysu – a można przejść przez niego bez większych strat.

Nieprzypadkowo prowokacje te miały miejsce bezpośrednio po unijnym szczycie, na którym Donald Tusk został ponownie wybrany na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej, a w relacjach Warszawy z Brukselą doszło do ochłodzenia. Gdy psuje się coś na linii Unia Europejska-Polska, ta ostatnia ma interes w poszukiwaniu porozumienia z Ukrainą – wówczas Warszawa może prezentować się na unijnych salonach jako istotny ośrodek i partner w dialogu z Europą Wschodnią. Wczorajsza decyzja Parlamentu Europejskiego o liberalizacji wizowej dla obywateli Ukrainy to również szansa dla aktywizacji relacji polsko-ukraińskich, gdyż to właśnie Warszawa wciąż pozostaje głównym partnerem Kijowa w UE.

Polska chciałaby być też pośrednikiem w procesie uregulowania konfliktu na Donbasie – największego europejskiego konfliktu na przestrzeni ostatnich dwóch dekad. Niedawna wizyta w Kijowie ministrów spraw zagranicznych Polski i Wielkiej Brytanii, Witolda Waszczykowskiego i Borisa Johnsona, była próbą zademonstrowania, że w Europie są też inni potencjalni pośrednicy, którzy mogliby pomóc w rozwiązaniu sprawy Donbasu.

Owszem, ani Warszawa, ani Londyn póki co nie wysuwają konkretnych propozycji zmiany formatu rozmów; nie mają też zielonego światła od Moskwy, aby zasiąść za stołem negocjacji, a bez niego perspektywy wprowadzenia w życie nawet najambitniejszych planów nie są zbyt duże. Kreml woli stawiać na psucie polsko-ukraińskich relacji niż przyczyniać się do ich poprawy.

A te i tak do prostych nie należą. Obecne polskie władze nie zawsze w pierwszej kolejności myśląc o Ukrainie, myślą o jej dzisiejszej, trudnej sytuacji. Często mówi się zaś o historii, a niedawne wypowiedzi polskich przywódców w tym kontekście – w swoim wydźwięku mentorskie, pouczające – nie pozwalają mieć nadziei na szybkie osiągnięcie porozumienia w spornych kwestiach.

Zaczynać najlepiej od poziomu bytowego. Mówiąc o Polsce, trzeba podkreślić potrzebę wprowadzenia zmian w jej polityce migracyjnej. Sama Polska potrzebuje pracującego dziś w niej przeszło miliona ukraińskich pracowników, bez których utraciłaby status „fabryki Europy”.

Kryzys gospodarczy i wojna na Donbasie pchają dziś masy Ukraińców w stronę zachodniej granicy. Warszawa powinna widzieć swój interes w zapewnieniu im jak najlepszych warunków. Mówiąc nieco ironicznie i na marginesie: wówczas Warszawa będzie miała większe „prawo”, aby w Brukseli informować o „przyjmowaniu ukraińskich uchodźców”.

Polska aktywnie wykorzystuje w Europie Wschodniej instrumenty miękkiej siły. Powinna więc choćby częściowo owego soft power użyć także wobec przebywających na jej terytorium Ukraińców, co zwiększyłoby też szanse na ocieplenie relacji Warszawy i Kijowa.

Z kolei Ukraina nie jest w stanie prowadzić szczególnie asertywnej polityki wobec Polski; jest natomiast zainteresowana zachowaniem wpływu na swoich obywateli, którzy zdecydowali się na zarobek w sąsiednim kraju – Kijów chce, aby emigranci wiedzieli, że ukraińskie władze o nich pamiętają i troszczą się o nich. Jeśli Warszawa i Kijów będą wrażliwe na interesy drugiej strony i zadbają o dwustronne relacje, walnie przyczynią się do wzrostu bezpieczeństwa w Europie Środkowej i Wschodniej.

Aby Ukraina i Polska mogły minimalizować ryzyko ochłodzenia dwustronnych relacji w związku z licznymi prowokacjami, powinny nie tylko rozwijać współpracę służb specjalnych i organów bezpieczeństwa; to ważne działania, ale tylko w ten sposób nie uda się powstrzymać hybrydowej agresji. Walka z tą ostatnią wymaga mobilizacji całego społeczeństwa i konsolidacji – na tyle, na ile to możliwe – interesów.

To ogólne, ale istotne hasła: konieczny jest otwarty dialog, który pozwoli na uzgadnianie stanowisk w sferach, w których oba kraje mają zbieżne interesy: przykładem jest druga nitka Gazociągu Północnego. Nie mniej ważna jest dyskusja w obszarach, w których ukraińskie i polskie interesy różnią się od siebie.

W kontekście hybrydowej agresji, w tym niedawnych prowokacji, najważniejsze zaś jest to, aby Ukraińcy i Polacy dowiedzieli się więcej o sobie – dziś, po wiekach sąsiedztwa, wciąż nie znają się zbyt dobrze. Dlatego kluczowa jest rzetelna informacja i wymiana kulturowa, które w ogromnym stopniu mogą przyczynić się do polepszenia relacji politycznych.

http://www.new.org.pl

GEOMETR.IT

* * *

2017.TOP 2017 MARCH

Они ничего не поняли и ничему не научились? Украина – 01.03.2017

Бабель и маркиз де Сад — паровые котлеты Русской революции – 01.03.2017

Заговор Великих Князей – 03.03.2017

Как мы теряли Крым. Воспоминания Турчинова — 10.03.2017

Павел Милюков. Англофил на русском поле – 10.03.2017

Пенсию нужно заработать, но дожить до 60 лет не просто.Свежа украинская мысль! – 10.03.2017

Чем украинские РЕФОРМЫ отличаются от европейских ? – 10.03.2017

Америка. НЕ С ИНТЕЛЛЕКТАМИ придеться иметь дело Московии – 13.03.2017

Что происходило В ФЕВРАЛЕ 1917 года?  13.03.2017

ЕС. Германия — главный член предложения. Остальные — второстепенные? – 14.03.2017

Генерал разведки и МЗДА УКРАИНСКАЯ – 17.03.2017

Европа — зад Запада. Мюнхен – 31.03.2017

Польша — гнилой скотомогильник. Прощай, подмытая Европа! – 31.03.2017

Как выжить В ЭПОХУ ТРАМПА? – 31.03.2017

Ле Пен в лицо Меркель: МАДАМ, Я ТЕБЯ НЕ ПРИЗНАЮ!  31.03.2017

* * *

Что Frontera Resources ищет в Молдавии ?-10.04.2017

Николай Бердяев. Мягкая сила и жолоб из железа-10.04.2017

Цивилизации. Конфликт Иродов и Уродов?-10.04.2017

Stabilny kryzys na Ukrainie-10.04.2017

Gespräch mit Sahra Wagenknecht über Machtwechsel -10.04.2017

Moldawien . Ein Mann, den niemand gewählt hat -10.04.2017

Quo vadis Moldova with Vlad Plahotniuc -10.04.2017

Chrystia Freeland opens a can of worms -10.04.2017

GEOMETR.IT

1. Stabilny kryzys na Ukrainie

in Army · Conflicts 2017 · Crisis 2017 · Economics 2017 · Europe 2017 · EX-USSR · Geopolitics · History 2017 · Nation 2017 · PL · Politics 2017 · Skepticism 2017 18 views / 5 comments

GEOMETR.IT osw.waw.pl

Wyniki gospodarcze za 2016 rok pokazują, że Ukrainie udało się przezwyciężyć najcięższą fazę kryzysu ekonomicznego. Po raz pierwszy od czterech lat nastąpił wzrost ukraińskiej gospodarki – o ok. 2%. Jest on skutkiem reform zapoczątkowanych w pierwszych miesiącach po rewolucji godności oraz wdrożenia programu naprawczego pod presją zachodnich kredytodawców, przede wszystkim Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Unii Europejskiej.

Pozytywny wpływ na stan ukraińskiej gospodarki miały także korzystna koniunktura na światowych
rynkach surowcowych i spadek cen s

urowców energetycznych, a także sprzyjające warunki pogodowe, które umożliwiły rekordowe zbiory i najwyższy w historii poziom eksportu zbóż. Wzrost gospodarczy obserwowany jest na tle ustabilizowanej sytuacji makroekonomicznej, przejawiającej się m.in.: w zahamowaniu deprecjacji hrywny i powolnej odbudowie rezerw walutowych, dobrym zbilansowaniu wpływów i wydatków budżetowych (deficyt na poziomie 3% PKB), utrzymaniu inflacji w założonych ryzach, a także poprawie kondycji sektora bankowego.

Jednocześnie osiągnięcia te nie są imponujące w świetle skali kryzysu, w jakim Ukraina znajdowała się w 2014 i 2015 roku, gdy skumulowany spadek PKB wyniósł 16,5%. Wzrost kluczowych sektorów jest wynikiem niskiej bazy porównawczej.

politycy. Wojna w Donbasie, ale także wciąż istniejąca systemowa korupcja, niedostateczna deregulacja sektora gospodarczego i brak reformy systemu sądowniczego, ograniczają napływ inwestycji zagranicznych i rozwój przedsiębiorczości.

W 2017 roku utrzymanie wzrostu gospodarczego będzie uzależnione przede wszystkim od czynników od Ukrainy niezależnych, jak koniunktura na rynkach zagranicznych i warunki pogodowe, a także od rozwoju sytuacji w niekontrolowanej przez Kijów części Donbasu oraz na tzw. linii rozgraniczenia. W optymistycznym scenariuszu, zakładającym status quo na wschodzie kraju, kontynuację powolnego tempa reform i współpracę z MFW, sytuacja makroekonomiczna Ukrainy pozostanie stabilna, a wzrost PKB będzie utrzymany na poziomie ok. 2–3%.

Kluczowe wyniki makrofinansowe
Ustabilizowanie sytuacji finansowej i powrót na ścieżkę wzrostu należy uznać za największe sukcesy w polityce gospodarczej w minionym roku. Głównym powodem była relatywnie stabilna sytuacja polityczna na Ukrainie, względna deeskalacja działań wojennych w Donbasie i sprzyjająca koniunktura na rynkach zagranicznych, a także skutki reform[1]. W rezultacie w IV kwartale ub.r. PKB Ukrainy wzrósł o 1,9% wobec poprzednich trzech miesięcy i o 4,7% w stosunku do ostatniego kwartału 2015 roku. Dostępne dane pozwalają prognozować całkowity wzrost tego wskaźnika za ub.r. na poziomie około 2%[2], wyższy niż jeszcze listopadowe szacunki MFW i Narodowego Banku Ukrainy (NBU) – odpowiednio 1,5% i 1,1%.

Do sukcesów można także zaliczyć politykę monetarną NBU. Zakładała ona trzymanie się wyznaczonego wcześniej celu inflacyjnego oraz płynnego kursu narodowej waluty, co pozwoliło na wyhamowanie trendu spadkowego hrywny i zwiększenie rezerw walutowych.

W efekcie średni kurs hrywny w 2016 roku wyniósł 25,5 hrywien za dolara[3], co oznacza pięciokrotne spowolnienie tempa spadku wartości ukraińskiej waluty w porównaniu z rokiem 2015. Jednocześnie rezerwy walutowe Ukrainy wzrosły o 17%, osiągając na koniec ub.r. poziom 15,5 mld USD, czyli dwukrotnie większy niż pod koniec kryzysowego roku 2014 (7,5 mld USD[4]). Restrykcyjna polityka NBU, wyrażająca się m.in. w utrzymaniu na koniec 2016 roku dość wysokiego poziomu głównej stopy referencyjnej (14%) oraz niektórych ograniczeń w obrocie walutą dla banków i eksporterów, pozwoliła wyhamować inflację do 12,4% pod koniec 2016 roku, podczas gdy w 2015 roku jej wskaźnik wyniósł 43%. Wzrost cen spowodowany był w dużym stopniu przez kolejne etapy podwyżki opłat za gaz, energię elektryczną i ogrzewanie dla odbiorców przemysłowych, w tym producentów towarów i usług.

Z kolei spowolnienie tego trendu wywołane zostało m.in. przez czynniki obiektywne, takie jak embargo importowe ze strony Rosji (zob. niżej), które zwiększyło podaż produktów żywnościowych na ukraińskim rynku wewnętrznym, obniżając w ten sposób ich ceny. Jednocześnie Ukrainie nie udało się przyciągnąć znaczących inwestycji zagranicznych. Choć pojawiły się pozytywne sygnały, jak np. warta 75 mln USD inwestycja japońskiej firmy Fujikura w obwodzie lwowskim[5], jest to raczej wyjątek. Suma bezpośrednich inwestycji zagranicznych w 2016 roku wyniosła 4,4 mld USD, jednak 65% stanowiły inwestycje w sektor finansowy i ubezpieczeniowy (2,8 mld USD), w tym aż 1,6 mld USD przekazały rosyjskie banki na dokapitalizowanie swoich ukraińskich filii[6].

Ustabilizowanie sytuacji makroekonomicznej prawdopodobnie nie nastąpiłoby bez bliskiej współpracy z MFW prowadzonej w ramach tzw. extended fund facility[7]. Program ten zakłada m.in. ścisłą zależność otrzymywania przez Ukrainę kolejnych transz kredytu w wysokości 17,5 mld USD od przeprowadzenia kolejnych reform i zmian w sferze monetarnej i finansowej przez różne organy władzy, przede wszystkim zaś Ministerstwo Finansów i NBU. Jednocześnie pożyczki z MFW, a także udzielone Ukrainie inne kredyty (m.in. przez UE, Japonię) i gwarancje kredytowe (USA) doprowadziły do wzrostu ukraińskiego zadłużenia. Według danych Ministerstwa Finansów na koniec 2016 roku państwowy i gwarantowany przez państwo dług sięgnął 71 mld USD (1,9 biliona hrywien), stanowiących 82% PKB Ukrainy[8]. 

Dodatkowo problemem pozostaje także dług Ukrainy wobec Rosji w wysokości 3 mld USD, zaciągnięty przez prezydenta Wiktora Janukowycza w grudniu 2013 roku. Moskwa nie zgodziła się na jego restrukturyzację, a Kijów na spłatę w terminie, wobec czego Rosja wniosła tę sprawę do Sądu Najwyższego w Londynie. W marcu sąd wydał werdykt niekorzystny dla Ukrainy, zezwolił jednak na apelację, którą strona ukraińska, zainteresowana przeciągnięciem procesu, najprawdopodobniej złoży.

Dobre wieści z sektora hutniczego i rolnego

Jednym z najbardziej pozytywnych zjawisk w ukraińskiej gospodarce w 2016 roku był wzrost produkcji przemysłowej o 2,4% w stosunku do roku 2015. Szczególnie był on widoczny w sektorze hutniczym (+6%), co pozwoliło Ukrainie zająć 10. miejsce wśród największych producentów stali na świecie (24,2 mln ton)[9].

Wzrost produkcji udało się uzyskać dzięki podniesieniu ceł eksportowych na złom z 10% do 30%, co wpłynęło na dostępność surowca krajowego, a także rozszerzenie asortymentu produkcji kombinatów. Jednocześnie utrzymanie trendu wzrostowego w hutnictwie stoi pod znakiem zapytania z powodu trwającej od końca stycznia br. społecznej blokady linii komunikacyjnych między niekontrolowanymi terytoriami Donbasu a resztą Ukrainy.

Blokada skutkuje deficytem węgla, który we wzbogaconej postaci jest kluczowym surowcem w produkcji stali, i już doprowadziła do wstrzymania pracy Jenakijewskiego i Alczewskiego Kombinatów Metalurgicznych i ograniczenia produkcji koncernów Metinwest i Industrialny Sojuz Donbasa. W lutym 2017 roku straty szacowane były na ok. 160 mln USD miesięcznie (2 mld USD rocznie, 5% całości ukraińskiego eksportu)[10].

Na początku marca koncern energetyczny DTEK poinformował z kolei o wstrzymaniu pracy najważniejszych kopalni położonych w niekontrolowanej części Donbasu[11]. Decyzja władz z 15 marca o zakazie ruchu towarowego na linii rozgraniczenia[12] dodatkowo pogłębi problemy ukraińskiego hutnictwa i postawi pod znakiem zapytania perspektywy kopalni i innych przedsiębiorstw przemysłu ciężkiego, zlokalizowanych na niekontrolowanych terytoriach, które na początku marca zostały przejęte przez tzw. separatystów[13].

https://www.osw.waw.pl

GEOMETR.IT

* * *

2017. TOP 2017 MARCH

Они ничего не поняли и ничему не научились? Украина – 01.03.2017

Бабель и маркиз де Сад — паровые котлеты Русской революции – 01.03.2017

Заговор Великих Князей – 03.03.2017

Как мы теряли Крым. Воспоминания Турчинова — 10.03.2017

Павел Милюков. Англофил на русском поле – 10.03.2017

Пенсию нужно заработать, но дожить до 60 лет не просто.Свежа украинская мысль! – 10.03.2017

Чем украинские РЕФОРМЫ отличаются от европейских ? – 10.03.2017

Америка. НЕ С ИНТЕЛЛЕКТАМИ придеться иметь дело Московии – 13.03.2017

Что происходило В ФЕВРАЛЕ 1917 года?  13.03.2017

ЕС. Германия — главный член предложения. Остальные — второстепенные? – 14.03.2017

Генерал разведки и МЗДА УКРАИНСКАЯ – 17.03.2017

Европа — зад Запада. Мюнхен – 31.03.2017

Польша — гнилой скотомогильник. Прощай, подмытая Европа! – 31.03.2017

Как выжить В ЭПОХУ ТРАМПА? – 31.03.2017

Ле Пен в лицо Меркель: МАДАМ, Я ТЕБЯ НЕ ПРИЗНАЮ!  31.03.2017

* * *

Dodon в роли предохранителя при фрикциях с народом. Moldova

Госдолг США — $20 трлн. Он начал бурно расти при Рейгане

Moldova. Plahotniuc`s big come back

Moldawien sucht neuverschwundene Millionen

Moldawien: Die Zerbrechlichkeit der Macht -2

GEOMETR.IT

Anarchia na Ukrainie

in Army · Conflicts 2017 · Crisis 2017 · Economics 2017 · Europe 2017 · EX-USSR · Geopolitics · History 2017 · Nation 2017 · Person 2017 · PL · Politics 2017 · Skepticism 2017 24 views / 5 comments

GEOMETR.IT  kresy.pl

Jeżeli ktoś poważnie obserwuje to co się dzieje od kilku lat na Ukrainie to widzi, iż kraj ten zmierza w kierunku całkowitego chaosu. Wielu funkcjonariuszy polskich służb to widzi, ale politycy nie mogą uwolnić się od zadawanej im przez ukraińskich nacjonalistów narracji. Problem nie polega na tym czyja to prowokacja (moim zdaniem zanarchizowanych grup nacjonalistycznych) ale to, że państwo ukraińskie nie jest w stanie już tego kontrolować. I nad tym powinni dumać politycy!

Atak granatnikiem na polski konsulat w Łucku nie był pierwszym tego typu zdarzeniem na Ukrainie 

Atak na polski konsulat do jakiego doszło w nocy z 28 na 29 marca tego roku nie był pierwszym tego typu zdarzenim na Zachodniej Ukrainie.W 2014 roku doszło do ataku na dom mera Lwowa Andrija Sadowego. Wtedy, również w nocy, z 25 na 26 lipca dom został ostrzelany z ręcznego granatnika.

Z kolei w nocy z 23 na 24 lipca 2015 roku doszło do ostrzelania sklepu w pobliżu Mukaczewa na Zakarpaciu. Sprawcy również wtedy użyli ręcznego granatnika przeciwpancernego.

W atakach tych obyło się bez ofiar. Inaczej było w sprawie próby zabójstwa lwowskiego biznesmena Bohdana Kopytko z sierpnia ubiegłego roku. Zamachowcy ostrzelali kolumnę samochodów w której znajdował się przedsiębiorca. W wyniku zamachu śmierć poniosło trzech ochroniarzy biznesmena. Ukraińska policja znalazła na miejscu zdarzenia ok. 120 łusek po nabojach, granatniki RPG-26 i minę przeciwczołgową. Wtedy podczas działań operacyjnych ukraińska policja odkryła duży arsenał broni, w którym znajdowały się karabiny maszynowe i automatyczne, pistolety, granaty i miny.

We wrześniu 2016 zatrzymano podejrzanych w sprawie. Wśród nich znaleźli się m. in. obywatel rosyjski, członek ugrupowań neonazistowskich od 2014 roku nielegalnie przebywający na Ukrainie, a także były członek batalionu „Ajdar” i weteran walk w Donbasie. Trzech innych aresztowanych powiązanych było z jednym z batalionów ochotniczych, walczących na wschodzie Ukrainy.

Podczas śledztwa Ukraińcy zabezpieczyli także odkryte podczas przeszukiwań polskie tablice rejestracyjne na numerach z Bolesławca na Dolnym Śląsku. W innej sprawie w październiku 2015 roku Ukrainiec próbował nielegalnie przewieźć w autobusie rejsowym Kijów-Warszawa 21 granatników RPG-26.

20 marca tego roku ostrzelany granatnikiem został komisariat policji w Równem na Wolyniu, Ukraińska policja nazwała wtedy zajście «chuligańskim» i nie łączyła tego typu działań z rosyjską prowokacją. Kilka dni wcześniej w magazynie w poobliżu Zaporoża SBU odkryło magazyn zwierający zanczne ilości broni w tym: 24 ręczne granatniki RPG-26, 50 granatników przeciwpancernych RPG-7, 87 pocisków do granatników podlufowych, 80 granatów RGD-5, 21 pocisków kalibru 82mm, 30 zapalników MD5, 240 granatów dymowych RDG-2B, 6 bomb dymnych UDSZ oraz „wielką ilość” nabojów i materiałów wybuchowych.

http://www.kresy.pl

GEOMETR.IT

* * *

2017. TOP – 15 MARCH

Они ничего не поняли и ничему не научились? Украина – 01.03.2017

Бабель и маркиз де Сад — паровые котлеты Русской революции – 01.03.2017

Заговор Великих Князей – 03.03.2017

Как мы теряли Крым. Воспоминания Турчинова — 10.03.2017

Павел Милюков. Англофил на русском поле – 10.03.2017

Пенсию нужно заработать, но дожить до 60 лет не просто.Свежа украинская мысль! – 10.03.2017

Чем украинские РЕФОРМЫ отличаются от европейских ? – 10.03.2017

Америка. НЕ С ИНТЕЛЛЕКТАМИ придеться иметь дело Московии – 13.03.2017

Что происходило В ФЕВРАЛЕ 1917 года?  13.03.2017

ЕС. Германия — главный член предложения. Остальные — второстепенные? – 14.03.2017

Генерал разведки и МЗДА УКРАИНСКАЯ – 17.03.2017

Европа — зад Запада. Мюнхен – 31.03.2017

Польша — гнилой скотомогильник. Прощай, подмытая Европа! – 31.03.2017

Как выжить В ЭПОХУ ТРАМПА? – 31.03.2017

Ле Пен в лицо Меркель: МАДАМ, Я ТЕБЯ НЕ ПРИЗНАЮ!  31.03.2017

* * *

Dodon в роли предохранителя при фрикциях с народом. Moldova

Госдолг США — $20 трлн. Он начал бурно расти при Рейгане

Moldova. Plahotniuc`s big come back

Moldawien sucht neuverschwundene Millionen

Moldawien: Die Zerbrechlichkeit der Macht -2

GEOMETR.IT

Kolejny gest Ukraińców w stosunku do Polaków

in Army · Conflicts 2017 · Crisis 2017 · Economics 2017 · Europe 2017 · EX-USSR · Geopolitics · History 2017 · Nation 2017 · Person 2017 · PL · Skepticism 2017 26 views / 4 comments

GEOMETR.IT  zapalowski.eu

Komisja komunalna rady obwodu rówieńskiego na Wołyniu odmówiła rzymskokatolickiej diecezji łuckiej zwrotu kościoła św. Antoniego w Równem, obecnie pełniącego funkcję sali organowej – poinformował portal Riwne Weczirne.

Kościół został zbudowany w latach 1858-1899 roku. W 1956 roku sowiecka władza odebrała go katolikom i przebudowała, w latach 80. otwarto w nim salę organową.

Przeciwko oddaniu kościoła na posiedzeniu rady opowiedział się Mykoła Oreszko, dyrektor filharmonii obwodowej, która administruje salą organową w kościele. Według niego 500-osobowa wspólnota rzymskokatolicka w Równem ma gdzie się modlić – posiada już jeden kościół i buduje drugi. Ponadto dyrektor Oreszko uznał, że strona ukraińska nie jest właściwym adresatem petycji katolików: skoro kościół odebrała sowiecka władza, a prawnym następcą ZSRR jest Rosja, to katolicy powinni zwrócić się do Rosji – powiedział urzędnik.

Jego zdaniem katolicy przeczą sami sobie, ponieważ najpierw żądali zwrotu kościoła a potem tylko możliwości odprawiania mszy świętych.

Przeciwko zwrotowi kościoła jest także obwodowa administracja państwowa. Jej zdaniem istnieją prawne przeszkody dla zwrotu budynku, ponieważ jest on zabytkiem

****

PROF. W. OSADCZY: PRZYMYKANO NAM OCZY. DZIŚ OSKARŻAJĄ NAS O LUDOBÓJSTWO

Gdyby słowa o ludobójstwie na Polakach padły 25 lat temu, najprawdopodobniej nie byłoby takiej sytuacji – ocenił prof. dr hab. Włodzimierz Osadczy. Historyk odniósł się na antenie Radia Maryja do informacji nt. rejestracji w ukraińskim parlamencie projektu rezolucji oskarżającej Polaków o ludobójstwo na Ukraińcach.

Dokument zarejestrował niezrzeszony w żadnej z partii Ołeh Musij. Rezolucja – jak określono – miałaby upamiętnić ofiary ludobójstwa rzekomo dokonanego przez państwo polskie na obywatelach Ukrainy w latach 1919-1951.

Podczas audycji „Aktualności Dnia” prof. dr hab. Włodzimierz Osadczy zwrócił uwagę, że sytuacja ta wynika po części z ignorancji polskich środowisk politycznych i źle prowadzonej przez nie polityki historycznej.

Niestety polskie środowiska polityczne w kontekście źle pojętego partnerstwa strategicznego polsko-ukraińskiego poświęcały fundamentalną prawdę o wielkiej zbrodni ludobójstwa dla poprawności politycznej. Przez ponad ćwierć wieku za wschodnią granicą Polski kształtowało się społeczeństwo wychowywane na wzorcach skrajnego nacjonalizmu, wzorowanego na niemieckim nazizmie.

Polskie środowiska polityczne ignorowały to albo wprost okłamywały społeczeństwo, że przejawów tych nie należy generalizować, że jest to tylko udział Ukrainy Zachodniej i że są to nieznaczące uchybienia, na które nie trzeba zwracać uwagi i w tej chwili jesteśmy przed faktem dokonanym – wskazał prof. Włodzimierz Osadczy.

Ukraińska ideologia – jak podkreślił gość czwartkowej audycji w Radiu Maryja – stała się faktem dokonanym ,,przy dopuszczeniu strony polskiej”.

Dokument, jaki się pojawił, to – jak powiedział profesor Osadczy – jeden z wielu emocjonalnych odruchów, które pojawiają się w ukraińskim społeczeństwie.

Strona ukraińska poczuła się w sposób szczery dotknięta, czyli został zachwiany pewien porządek historyczny, który został już wsiąknięty przez to społeczeństwo. Polska jawi się im jako jeden z najgorszych wrogów Ukrainy, który ,,wbija nóż w plecy walczącemu państwu”. Mamy więc w tej chwili patową sytuację (…) i jesteśmy w bardzo trudnym impasie – zaznaczył historyk.

Rejestracja projektu rezolucji uderzającego w Polaków jest odpowiedzią na uchwałę przyjętą 22 lipca przez polski Sejm. W dokumencie mówi się wprost o tym, że masowe mordy Polaków na Wołyniu, których dopuścili się ukraińscy nacjonaliści w latach 40. ubiegłego wieku, to ludobó Prof. Włodzimierz Osadczy wskazał, że na Ukrainie najprawdopodobniej nie doszłoby do zarejestrowania takiego projektu, gdyby słowa, jakie padają w polskiej uchwale, zostały wypowiedziane 25 lat temu.

Gdyby społeczeństwo polskie wyzbyło się obłudy, która została narzucona przez pewne środowiska liberalne. Proszę zwrócić uwagę, że ten banderyzm tak pobłażliwie traktowany jest przez liberałów, którzy w tej chwili doprowadzają też do wielkiego zamieszania na zachodzie Europy. Fundamentalizm islamski jest czymś, co można bagatelizować i co można zrozumieć w kontekście niszczenia cywilizacji chrześcijańskiej – powiedział profesor.

Gość czwartkowych „Aktualności Dnia” zaznaczył również, że za zaistniałą sytuację odpowiadają także niektóre opiniotwórcze polskie media.

Media te bez przerwy tworzyły w Polsce pewien klimat i pewną atmosferę we współpracy polsko-ukraińskiej i też przymykały oczy na sprawy fundamentalne, na zbrodniczą ideologię, która stawała się podstawą tożsamości społeczeństwa jakżeważnego w kontekście polskiej polityki zagranicznej (…)

Gdyby ćwierć wieku wcześniej polskie społeczeństwo nie było mamione i oszukiwane przez zwodniczą ideologię liberalną, każącą przymknąć oczy na sprawy ,,małoważne”, a do takich ,,małoważnych” należała sprawa rozliczenia zbrodni wołyńskiej, zapewne nie byłoby takiej sytuacji – wskazał prof. Osadczy

Tuż po przyjęciu przez polski Sejm uchwały, w której Rzeź Wołyńską nazwano ludobójstwem, odniósł się do niej także prezydent Ukrainy. Petro Poroszenko ocenił wówczas, że dokument ten będzie wykorzystywany do spekulacji politycznych.

– Przeoczono tutaj jeszcze jedno wielkie zakłamanie, które jest lansowane na Ukrainie. Mianowicie prezydent Poroszenko mówi o rzekomo jakichś skrajnych nacjonalistycznych środowiskach, które doprowadziły do tej uchwały, czyli jednolita – jak w żadnym innym wypadku – postawa polskiego Sejmu jest traktowana przez stronę ukraińską jako dojście do głosu skrajnych nacjonalistów w Polsce. To, iż w pierwszym odruchu prezydent Ukrainy kłamie świadczy o tym jak nieciekawa przyszłość czeka stosunki polsko-ukraińskie – zwrócił uwagę historyk.

Polska wciąż – jak powiedział prof. Włodzimierz Osadczy – znajduje się w trudnej sytuacji przybliżenia prawdy o zbrodni dokonanej na Wołyniu.

– Dopóki prawda nie zostanie wypowiedziana stanowczo, bezkompromisowo i jednoznacznie, dopóty nie można mówić o poprawie relacji polsko-ukraińskich. Może ona się dokonać tylko w prawdzie, dlatego że te relacje muszą być rodzinne i trwałe, a niepobudowane na jakichś krótkotrwałych korzyściach geopolitycznych, które zazwyczaj kończą się fiaskiem. Na kłamstwie nie da pobudować się nic dobrego – zaakcentował gość Radia Maryja.

Historyk wskazał, że w relacjach Polski z Ukrainą można się spodziewać obecnie wielu kroków nieprzyjaznych stronie polskiej.

– Będzie eskalacja. Będą różne emocjonalne, nieprzychylne Polsce kroki, ale wszystko to jest wkomponowane w pewien system logiczny, bo jeżeli utrzymuje się pewien stan zakłamania przez dłuższy czas, to reakcje też są gwałtowne i trudne do opanowania. Po stronie ukraińskiej wykształciło się niestety społeczeństwo, które autentycznie utożsamia się z ideologią banderowską, dlatego to, co obecnie czyni strona polska, odbierane jest jako straszny i nieprzyjazny gest. W tej chwili na wszystkich szczeblach obowiązuje tam (…) wykładnia historii mówiąca o rzekomej wojnie polsko-ukraińskiej. Nikt nie przyjmuje prawdy o ludobójstwie – zaznaczył prof. Osadczy.

http://www.radiomaryja.pl

GEOMETR.IT

Go to Top