Tag archive

Vlad Plahotniuc

1. Mołdawia: gra warta świeczki?

in Danube 2018 · Europe 2018 · Moldova 2018 · Nation 2018 · PL · Politics 2018 · Skepticism 2018 42 views / 6 comments

Danube     Europe     USA      Ex-USSR         Moldova

GEOMETR.IT  eastbook.eu

 

* Groźba utraty ważnego stanowiska na rzecz opozycji doprowadziła do przekroczenia granicy bezkarności przez ekipę rządzącą w Mołdawii.

19 czerwca, po kilkugodzinnej, późnowieczornej naradzie, Sąd Rejonowy w Kiszyniowie uznał przedterminowe wybory na mera mołdawskiej stolicy za nieważne. W rezultacie, Andrei Nastase, wspólny kandydat proeuropejskiej, antysystemowej opozycji, został pozbawiony możliwości objęcia urzędu, na który na przełomie maja i czerwca wybrało go niemal 53% mieszkańców miasta.

  • W rzeczywistości decyzję o anulowaniu wyników wyborów podjęli nie sędziowie, a Vlad Plahotniuc. Ten miliarder i oligarcha w ciągu ostatnich trzech lat podporządkował sobie rząd, większość parlamentarną i cały aparat administracyjny i sądowniczy stając się tym samym najpotężniejszym człowiekiem w Mołdawii.
  • Nastase, który jako kandydat zjednoczonej opozycji rzucił wyzwanie oligarchicznemu establishmentowi już w pierwszej turze pokonał Silvię Radu, formalnie niezależną kandydatkę reprezentującą w istocie interesy Plahotniuca.

W drugiej turze zwycięsko zmierzył się z Ionem Cebanem, ubiegającym się o stanowisko mera z ramienia prorosyjskiej Partii Socjalistów, z której wywodzi się także obecny prezydent Igor Dodon. Oligarcha nie mógł zaakceptować wygranej Nastasego nie ze względu na stanowisko, które miał objąć, ale z dużo ważniejszych przyczyn. Wynik wyborów stanowił bowiem zagrożenie dla samych fundamentów władzy Vlada Plahotniuca.

Przejść czerwoną linię

Unieważnienie wyników wyborów powszechnych na istotne stanowisko publiczne było niezwykle radykalnym krokiem ze strony Plahotniuca. W niedługiej, niespełna trzydziestoletniej historii niepodległej Mołdawii na tego typu działanie nie poważył się jeszcze nikt, wliczając w to rządzących niepodzielnie krajem przez niemal całą pierwszą dekadę XXI wieku komunistów.

I to mimo tego, że tę kierowaną przez prezydenta Vladimira Voronina partię trudno było uznać za wzór szanującego standardy demokratyczne ugrupowania. Choć naginanie prawa, wykorzystywanie instytucji państwowych dla ochrony interesów biznesowych członków aparatu partyjnego, korupcja, nepotyzm czy uwłaszczanie się na majątku państwowym zdarzało się wówczas relatywnie często, to rezultaty wyborów były mimo wszystko szanowane.

Gdy w 2007 roku fotel mera Kiszyniowa zajął polityczny przeciwnik komunistów, reprezentujący prorumuńską prawicę Dorin Chirtoacă, Voronin nie zdecydował się wykorzystać praktycznie nieograniczonej kontroli nad aparatem administracyjnym i sądownictwem dla pozbycia się niewygodnego konkurenta z eksponowanego stanowiska.

  • Warto też przypomnieć, że zaledwie dwa lata później, w 2009 roku, komuniści uznali swoją wyborczą porażkę i bez większego oporu oddali całą władzę zwycięskiej, proeuropejskiej opozycji.
  • Plahotniuc jednak nie zawahał się przekroczyć tej cienkiej, czerwonej linii, choć zapewne miał świadomość ryzyka, jakie musi za sobą pociągnąć nieuznanie wyniku demokratycznych wyboró Wydaje się, że za decyzją oligarchy stało co najmniej kilka powodów. Przed ich omówieniem warto jednak przyjrzeć się temu, czego obóz rządzący oczekiwał od niedawnego głosowania.

Plan (prawie) doskonały

Przedterminowe wybory lokalne w Kiszyniowie, które były wynikiem aresztowania i rezygnacji dotychczasowego mera Dorina Chirtoaki, oskarżonego o korupcję i płatną protekcję, miały w zamyśle Plahtoniuca wzmocnić pozycję jego ugrupowania przed nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi, zaplanowanymi na koniec bieżącego roku.

  • Plahotniuc od dłuższego czasu zmaga się z ogromnym problemem wizerunkowym. Ten polityk i biznesmen powszechnie kojarzony jest z korupcją oraz zorganizowaną przestępczością.
  • Zarzuca się mu także udział w kradzieży 1 mld USD z mołdawskiego sektora bankowego i oskarża o uczynienie z Mołdawii tzw. „państwa zawłaszczonego”. Zaufanie do niego oscyluje wokół 3-4%, a kontrolowana przez niego Partia Demokratyczna (PDM) ledwie przekracza 6-cio procentowy próg wyborczy.

Oligarcha był przekonany, że połączenie jego ogromnych zasobów finansowych oraz potężnego zaplecza medialnego, wspartego pomocą oraz radą drogich i doświadczonych specjalistów ds. wizerunku, umożliwi mu wypromowanie na stanowisko mera Kiszyniowa swojej reprezentantki, Silvii Radu.

Ta była managerka jednej z kluczowych spółek energetycznych w kraju formalnie startowała jako kandydatka niezależna. Chodziło bowiem o to, by na jej popularności nie położył się cieniem antyrating obozu rządowego i samego Plahotniuca. Nikt nie spodziewał się, że Radu od razu zdobędzie ponad połowę głosów.

Wystarczyło jednak, by dostała się do drugiej tury wyborów wraz z kandydatem socjalistów Ionem Cebanem. Wówczas niemal pewne zwycięstwo zapewniłaby jej tradycyjnie proeuropejska i niechętna wobec zbliżenia z Rosją postawa większości Kiszyniowian, którzy prędzej zagłosowaliby za merem powiązanym z nielubianym, lecz przynajmniej deklaratywnie proeuropejskim oligarchą, niż otwarcie sprzyjającymi Moskwie kandydatem socjalistów.

Wszystkie obiektywne sondaże sporządzone przed wyborami wskazywały, że ten scenariusz był wysoce prawdopodobny. Radu wyprzedzała Nastasego o dobrych kilka punktów procentowych i mogła liczyć na mocne drugie miejsce już w pierwszej turze. Na wypadek gdyby to się nie udało, Plahotniuc miał w zanadrzu także plan alternatywny. Było nim zwycięstwo kandydata socjalistów.

Prócz umocnienia i legitymizacji swoich wpływów w Kiszyniowie, Plahotniuc liczył także, że rozpisanie przedterminowych wyborów lokalnych zaledwie na pół roku przed wyborami parlamentarnymi zwiększy i tak istniejące już napięcia między Nastasem, kierującym ugrupowaniem Godność i Prawda (DA), a drugą kluczową siłą opozycji proeuropejskiej, partią Działania i Solidarności (PAS), której przewodzi Maja Sandu.

Głosowanie zaostrzało relacje między obydwojgiem liderów, zmuszając jednego z nich do ustąpienia na rzecz drugiego. Co więcej, zwycięstwo Radu lub Cebana byłyby kolejnym ciosem dla niemogących się poszczycić żadnym wymiernym sukcesem ugrupowań antysystemowych i prawdopodobnie sprowokowałoby krytykę Nastasego w ramach obozu opozycyjnego.

Niemniej ważne było także sprawdzenie na ile skuteczna okaże się strategia wystawiania kandydatów PDM jako formalnie niezależnych. Tego typu zabieg będzie bez wątpienia powszechnie stosowany podczas wyborów parlamentarnych. To właśnie w tym celu w 2017 roku Plahotniuc, przy wsparciu socjalistów i mimo krytyki Komisji Weneckiej i partnerów zachodnich, zmienił system wyborczy kraju na mieszany. Wedle nowych regulacji, połowa posłów wybierana będzie w okręgach jednomandatowych, a druga połowa w systemie proporcjonalnym, z list partyjnych.

 

Publikacja nie jest redakcyjna. Odzwiercie dla towyłącznie punkt widzenia i argumentację autora. Publikacja zostałaza prezentowana w prezentacji. Zacznij od poprzedniego wydania. Oryginał jest dostępny pod adresem: eastbook.eu

 

GEOMETR.IT

2. Moldawien: Schlacht um Macht

in Danube 2018 · DE · Dodon 2018 · Europe 2018 · Moldova 2018 · Nation 2018 · Plahotniuc 2018 · Politics 2018 · Skepticism 2018 31 views / 5 comments

Balkans        Danube        Europe      Ex-USSR         Moldova       Polska

GEOMETR.IT  kas.de

 

* Republik Moldau: pro-europäische Opposition gewinnt Kommunalwahl in der Hauptstadt 

Die Venedig-Kommission und die EU hatten sich explizit gegen das neue Wahlrecht ausgesprochen, u.a. mit dem Argument, vermeintlich unabhängige Abgeordnete könnten tatsächlich unter dem Einfluss mächtiger Geschäftspersonen stehen; tatsächlich ist bereits schwer anzunehmen, dass wirklich unabhängige Kandidaten auch nur die Ressourcen für einen erfolgreichen individuellen Wahlkampf aufbringen könnten.

Das Ergebnis der Bürgermeisterwahl in Chisinau stellt allerdings in Frage, ob die Strategie der PDM aufgehen kann. So schied die als unabhängige und technokratische Kandidatin präsentierte, aber inoffiziell von der PDM mit großem Medienaufwand unterstützte Silvia Radu bereits in der ersten Runde mit nur 17,5 % aus. Offenbar hatte die PDM – wie u.a. die Berichterstattung der ihr nahe stehenden Medien nahelegt – wie auch viele andere Beobachter ein weitaus höheres Ergebnis und zumindest den Einzug in die zweite Runde erwartet.

Würden die Ergebnisse der Parlamentswahlen in Chisinau das Resultat der Bürgermeisterwahl widerspiegeln, wären aber 9 der 11 Wahlkreise in der Hauptstadt an die PSRM gefallen. Eine zweite Runde sieht das neue Wahlrecht nicht vor – wohl deshalb, weil „unabhängige“ Kandidaten in aller Regel allenfalls mit relativer Mehrheit gewinnen könnten.

Dieses Beispiel demonstriert, dass das neue Wahlrecht tatsächlich vor allem die pro-europäischen Parteien benachteiligt, die zwar zahlreiche Wahlkreise mit absoluter Mehrheit in einer Stichwahl gewinnen könnten, aber weitaus weniger Wahlkreise in nur einer Runde gegen die PSRM und Unabhängige.

Sollten die Erwartungen der PDM und die tatsächlichen Ergebnisse bei den Parlamentswahlen auch außerhalb Chisinaus so weit auseinanderfallen wie dies bei der Bürgermeisterwahl in der Hauptstadt der Fall war, würden vielfach die Kandidaten der PSRM gewinnen.

Das neue Wahlrecht würde dann zu einer Mehrheit für die pro-russischen Kräfte führen, den sie nach dem bislang geltenden Verhältniswahlrecht nicht hätten erringen können. Wie die Parlamentswahl tatsächlich ausgeht, ist so nicht vorherzusagen, zumal sich die Verhältnisse zwischen Chisinau und dem übrigen Land deutlich unterscheiden. Die Ergebnisse sind aber offenbar nicht so zu steuern, wie von der PDM erhofft. Fest steht nur, dass die demokratischen und prowestlichen Parteien deutlich weniger Mandate erlangen dürften als ihrem relativen Stimmenanteil entspricht.

Nicht die geopolitische Ausrichtung, sondern ein glaubwürdiges Eintreten für europäische Werte hat bei der Wahl in Chisinau den Ausschlag gegeben. Die Herausforderungen vor denen die Opposition steht, u.a. im Hinblick auf Zugang zu Medien und Finanzen sowie die starke Abwanderung prowestlicher Eliten in einem kleinen Land, können die dauerhafte Behauptung demokratischer Kräfte aber durchaus in Frage stellen.

Insofern zeigt das Ergebnis von Chisinau, dass die pro-europäische Ausrichtung der Moldau nicht durch Kompromisse bei demokratischen und rechtstaatlichen Standards gewährleistet werden kann. Sie wird vielmehr von der Überzeugung der Wähler und damit von den Chancen der pro-europäischen Oppositionsparteien abhängen.

Nastase wurde als gemeinsamer Kandidat der moldauischen EVP-Parteien auch von der Partei Aktion und Solidarität (PAS) der ehemaligen Präsidentschaftskandidatin und Bildungsministerin Maia Sandu und von der Liberaldemokratischen der Moldau (PLDM) getragen. Er erhielt 52,57 Prozent der Stimmen, während Ceban lediglich auf 47,43 Prozent kam.

  • Die Wahlbeteiligung blieb auch beim zweiten Urnengang mit 39,12 Prozent relativ niedrig, lag aber höher als in der ersten Runde vor zwei Wochen, als gut 35 Prozent der registrierten Wähler ihre Stimme abgegeben hatten.
  • Die relativ höhere Mobilisierung dürfte zumindest teilweise zum Ergebnis von Nastase beigetragen haben. Dabei hatten viele moldauische wie internationale Beobachter bereits an Nastases Einzug in die zweite Wahlrunde gezweifelt.
  • Zu diesem Eindruck hatten auch Angriffe gegen Nastase in den meisten Massenmedien beigetragen, die durch den Vorsitzenden der Demokratischen Partei (PDM) und stärksten Mann in der Moldau, Vlad Plahotniuc, kontrolliert werden.

Das Ergebnis zeigt einerseits, dass die breite Wählerschaft die Herrschaft der PDM weiterhin ablehnt. Die PDM hatte bei den letzten Parlamentswahlen im November 2014 16% der Stimmen erhalten, kontrolliert aber mittlerweile neben den meisten Medien Regierung und Parlamentsmehrheit sowie die ganz überwiegende Zahl der lokalen Verwaltungen.

Dabei wird die PDM weithin verantwortlich gemacht für die wirtschaftliche Misere und die systemische Korruption, auf die in der Bevölkerung auch der sogenannte „Jahrhundertraub“ 2014 zurückgeführt wird, als aus dem ohnehin von verbreiteter Armut geprägten Land durch die Vergabe von faulen Krediten durch drei Banken ca. 15 Prozent des Bruttoinlandsprodukts – 1 Mrd. US-Dollar – veruntreut wurden. Insofern war die Kommunalwahl in Chisinau in erster Linie eine Protestwahl gegen die Regierung.

Diese Tatsache wird auch dadurch unterstrichen, dass mit Andrei Nastase der deutlichste Gegner von V. Plahotniuc zum Bürgermeister gewählt wurde. Da sich aber die pro-russische PSRM ebenfalls gegen die PDM positioniert, haben bereits in der ersten Runde etwa 80 % der Wähler gegen die Regierungsmehrheit votiert.

Andererseits zeigt das Ergebnis auch eine ungebrochene Unterstützung der pro-europäisch ausgerichteten Wähler für PAS und PDA. Die niedrige Wahlbeteiligung verweist zwar generell auf Resignationstendenzen innerhalb der Wählerschaft. Allerdings begünstigte der hohe Anteil älterer Wähler grundsätzlich die PSRM und deutet darauf hin, dass die pro-europäische Opposition ihr Potential bei der Wahl in Chisinau noch nicht ausgeschöpft hat.

Entscheidender Faktor war zudem offenbar die Geschlossenheit der pro-europäischen Opposition — wie schon bei der Präsidentschaftswahl von 2016, als Maia Sandu als gemeinsame Kandidatin von PAS und PDA gegen PSRM und PDM, nahezu ohne eigene Ressourcen und fast aus dem Stehgreif 48 % erhielt. Trotz anfänglicher Differenzen um die gemeinsame Kandidatur bei der Bürgermeisterwahl fanden PAS, PDA und PLDM zu einer gemeinsamen Strategie. Die entschiedene und klare Unterstützung von Sandu trug maßgeblich mit zu dem guten Ergebnis von Nastase bei.

r die Regierung und die sie tragende PDM hat sich das Ergebnis hingegen in doppelter Hinsicht als Rückschlag erwiesen. Einerseits hat sich durch die Wahl von Nastase das auch im westlichen Ausland kolportierte Narrativ der PDM, der einzige starke politische Akteur zu sein, der den europäischen Kurs der Republik Moldau gegen pro-russische Kräfte gewährleisten kann, als fragwürdig erwiesen.

In dieser Hinsicht scheint die Strategie der PDM darauf abzuzielen, durch eine Marginalisierung der pro-europäischen Opposition sich der westlich ausgerichteten Wählerschaft als einzige verbleibende Alternative zu empfehlen.

Doch die Tatsache, dass PAS und PDA von Zugang zu Medien und finanziellen Ressourcen sehr weitgehend abgeschnitten sind, hat ihre Zustimmung in der Bevölkerung offenbar nicht zu schwächen und zugleich die Akzeptanz der PDM nicht zu stärken vermocht.

Dabei verlor das geopolitische Narrativ der PDM auch dadurch an Glaubwürdigkeit, dass viele pro-europäische Wähler mittlerweile den Eindruck haben, dass es eine enge Zusammenarbeit zwischen PSRM und PDM gibt. Beide haben u.a. bei der Verabschiedung eines neuen Wahlrechts zusammengearbeitet, und die der PDM nahestehenden Massenmedien hatten im Präsidentschaftswahlkampf 2016 Angriffe gegen Maia Sandu verbreitet.

In einer aus der Zeit des Wahlkampf stammenden Aussage des Generalsekretärs der PDM, die vor zwei Wochen an die Öffentlichkeit gelangte, hatte dieser Parteifunktionären erklärt, entgegen der offiziellen Position der Partei, sei Sandu und nicht der pro-russische Kandidat und spätere Präsident Dodon der eigentliche Gegner.

 

Die Veröffentlichung ist kein Leitartikel. Es spiegelt ausschließlich den Standpunkt und die Argumentation des Autors wider. Die Publikation wird in der Präsentation vorgestellt. Beginnen Sie in der vorherigen Ausgabe. Das Original ist verfügbar unter:kas.de

 

GEOMETR.IT

1. Moldawien : Schlacht um Macht

in Danube 2018 · DE · Europe 2018 · Moldova 2018 · Nation 2018 · Politics 2018 · Skepticism 2018 13 views / 4 comments

Balkans        Danube        Europe      Ex-USSR         Moldova       Polska

GEOMETR.IT  kas.de

 

* Republik Moldau: pro-europäische Opposition gewinnt Kommunalwahl in der Hauptstadt

Die pro-europäischen Oppositionskräfte in der Republik Moldau haben bei der Stichwahl um das Amt des Bürgermeisters der Hauptstadt Chisinau entgegen den Erwartungen vieler Beobachter im In- und Ausland den Sieg errungen. Andrei Nastase, Vorsitzender der Plattform Würde und Wahrheit (PDA) konnte sich am 3. Juni gegen den Kandidaten der Partei der Sozialisten (PSRM), Ion Ceban, durchsetzen.

Nastase wurde als gemeinsamer Kandidat der moldauischen EVP-Parteien auch von der Partei Aktion und Solidarität (PAS) der ehemaligen Präsidentschaftskandidatin und Bildungsministerin Maia Sandu und von der Liberaldemokratischen der Moldau (PLDM) getragen. Er erhielt 52,57 Prozent der Stimmen, während Ceban lediglich auf 47,43 Prozent kam.

  • Die Wahlbeteiligung blieb auch beim zweiten Urnengang mit 39,12 Prozent relativ niedrig, lag aber höher als in der ersten Runde vor zwei Wochen, als gut 35 Prozent der registrierten Wähler ihre Stimme abgegeben hatten.
  • Die relativ höhere Mobilisierung dürfte zumindest teilweise zum Ergebnis von Nastase beigetragen haben. Dabei hatten viele moldauische wie internationale Beobachter bereits an Nastases Einzug in die zweite Wahlrunde gezweifelt.
  • Zu diesem Eindruck hatten auch Angriffe gegen Nastase in den meisten Massenmedien beigetragen, die durch den Vorsitzenden der Demokratischen Partei (PDM) und stärksten Mann in der Moldau, Vlad Plahotniuc, kontrolliert werden.
  • Das Ergebnis zeigt einerseits, dass die breite Wählerschaft die Herrschaft der PDM weiterhin ablehnt. Die PDM hatte bei den letzten Parlamentswahlen im November 2014 16% der Stimmen erhalten, kontrolliert aber mittlerweile neben den meisten Medien Regierung und Parlamentsmehrheit sowie die ganz überwiegende Zahl der lokalen Verwaltungen.
  • Dabei wird die PDM weithin verantwortlich gemacht für die wirtschaftliche Misere und die systemische Korruption, auf die in der Bevölkerung auch der sogenannte „Jahrhundertraub“ 2014 zurückgeführt wird, als aus dem ohnehin von verbreiteter Armut geprägten Land durch die Vergabe von faulen Krediten durch drei Banken ca. 15 Prozent des Bruttoinlandsprodukts – 1 Mrd. US-Dollar – veruntreut wurden. Insofern war die Kommunalwahl in Chisinau in erster Linie eine Protestwahl gegen die Regierung. Diese Tatsache wird auch dadurch unterstrichen, dass mit Andrei Nastase der deutlichste Gegner von V. Plahotniuc zum Bürgermeister gewählt wurde. Da sich aber die pro-russische PSRM ebenfalls gegen die PDM positioniert, haben bereits in der ersten Runde etwa 80 % der Wähler gegen die Regierungsmehrheit votiert.

 

Andererseits zeigt das Ergebnis auch eine ungebrochene Unterstützung der pro-europäisch ausgerichteten Wähler für PAS und PDA. Die niedrige Wahlbeteiligung verweist zwar generell auf Resignationstendenzen innerhalb der Wählerschaft. Allerdings begünstigte der hohe Anteil älterer Wähler grundsätzlich die PSRM und deutet darauf hin, dass die pro-europäische Opposition ihr Potential bei der Wahl in Chisinau noch nicht ausgeschöpft hat.

Entscheidender Faktor war zudem offenbar die Geschlossenheit der pro-europäischen Opposition — wie schon bei der Präsidentschaftswahl von 2016, als Maia Sandu als gemeinsame Kandidatin von PAS und PDA gegen PSRM und PDM, nahezu ohne eigene Ressourcen und fast aus dem Stehgreif 48 % erhielt. Trotz anfänglicher Differenzen um die gemeinsame Kandidatur bei der Bürgermeisterwahl fanden PAS, PDA und PLDM zu einer gemeinsamen Strategie. Die entschiedene und klare Unters.tützung von Sandu trug maßgeblich mit zu dem guten Ergebnis von Nastase bei.

Für die Regierung und die sie tragende PDM hat sich das Ergebnis hingegen in doppelter Hinsicht als Rückschlag erwiesen. Einerseits hat sich durch die Wahl von Nastase das auch im westlichen Ausland kolportierte Narrativ der PDM, der einzige starke politische Akteur zu sein, der den europäischen Kurs der Republik Moldau gegen pro-russische Kräfte gewährleisten kann, als fragwürdig erwiesen. In dieser Hinsicht scheint die Strategie der PDM darauf abzuzielen, durch eine Marginalisierung der pro-europäischen Opposition sich der westlich ausgerichteten Wählerschaft als einzige verbleibende Alternative zu empfehlen.

Doch die Tatsache, dass PAS und PDA von Zugang zu Medien und finanziellen Ressourcen sehr weitgehend abgeschnitten sind, hat ihre Zustimmung in der Bevölkerung offenbar nicht zu schwächen und zugleich die Akzeptanz der PDM nicht zu stärken vermocht. Dabei verlor das geopolitische Narrativ der PDM auch dadurch an Glaubwürdigkeit, dass viele pro-europäische Wähler mittlerweile den Eindruck haben, dass es eine enge Zusammenarbeit zwischen PSRM und PDM gibt. Beide haben u.a. bei der Verabschiedung eines neuen Wahlrechts zusammengearbeitet, und die der PDM nahestehenden Massenmedien hatten im Präsidentschaftswahlkampf 2016 Angriffe gegen Maia Sandu verbreitet.

 

   Die Veröffentlichung ist kein Leitartikel. Es spiegelt ausschließlich den Standpunkt und die Argumentation des Autors wider. Die Publikation wird in der Präsentation vorgestellt. Beginnen Sie in der vorherigen Ausgabe. Das Original ist verfügbar unter: kas.de

 

GEOMETR.IT

Moldova: Investigation is needed

in Danube 2018 · Economics 2018 · EN · Europe 2018 · Moldova 2018 · Politics 2018 11 views / 6 comments

Balkans          Danube      Germany     Europe    Ex-USSR         Moldova

GEOMETR.IT    intellinews.com

* Bloody oligarch might be caught

The court in Moscow’s Basmanny district has endorsed investigators’ request for an arrest warrant for the president of the Democratic Party of Moldova Vlad Plahotniuc.

The Moldovan oligarch has been charged with attempted murder, Interfax reported quoting court spokesman Yunona Tsareva.

Russia’s Investigative Committee accuses Plahotniuc of violating Article 30 Part 2 and Article 105 of the Criminal Code of the Russian Federation, which concern murder attempts by a mercenary group for motives based on political, ideological, racial, ethnic or religious hatred or enmity, Interfax reported.

A source quoted by Rosbalt.ru refused to reveal more about the investigation involving Plahotniuc, noting only that the crimes were not committed in Russia.

“At the request of the investigator, a preventive measure was chosen against Plahotniuc in the form of confinement in absentia,” Tsareva said.

Rusbalt assumes that the investigation against Plahotniuc regards the murder attempt by Moldovan killer Vitaly Proka against Russian banker Gherman Gorbuntsov in London in 2012. Proka recently testified that Plahotniuc ordered the attempt.

However, Gorbuntsov himself has questioned Plahotniuc’s involvement, saying that he had no argument or conflict with the Moldovan politician. Gorbuntsov has accused fugitive Moldovan businessman and politician Renato Usatii of having ordered his assassination.

Meanwhile, Usatii, who is currently in Moscow and is an outspoken critic of Plahotnuic, claimed in an online public statement on December 6 that Plahotniuc had ordered Interior Minister Alexandru Jizdan to bring him to Moldova “dead or alive”. It is possible that Usatii placed a complaint to Russian investigators against Plahotniuc.

Plahotniuc “was placed on the international wanted list,” Tsareva added in her December 6 statement. However, previous attempts by the Russian authorities to get Interpol to issue arrest orders against individuals have frequently failed as Russia was not able to demonstrate that it did not have political motives (such as in the case of British businessman Bill Browder in 2017).

Individual Interpol member countries can, however, unilaterally place individuals on a particular Interpol list of arrest demands by a document called “diffusion” (which must include the specific accusations against individuals and is differently treated by individual Interpol member countries).

The Democratic Party claimed in an official note that Plahotniuc, as well as other Moldovan politicians, have been subject to harassment by the Russian authorities specifically because Moldovan investigators are closer to identifying the authors involved in the “Russian laundromat” involving the laundering of $20bn through Moldovan banks (particularly Moldindconbank).

Prime Minister Pavel Filip and parliament speaker Andrian Candu summoned Russian ambassador Farid Muhametshin on March 9 this year over what they called “the harassment of Moldovan officials” by the Russian authorities. Filip and Candu stressed that the issue was not of a political nature but involved “a Russian intelligence service”, most likely the Federal Security Service (FSB).

The publication is not an editorial. It reflects solely the point of view and argumentation of the author. The publication is presented in the presentation. Start in the previous issue. The original is available at:  intellinews.com

 

GEOMETR.IT

Moldova. Can someone arrest Plahotniuc ?

in Conflicts 2017 · Economics 2017 · EN · Europe 2017 · EX-USSR · Germany 2017 · History 2017 · Nation 2017 · Person 2017 · Politics 2017 · Skepticism 2017 10 views / 7 comments

Russia Moldova Ex USSR Europe

GEOMETR.IT      intellinews.com

 

Bloody oligarch might be caught

The court in Moscow’s Basmanny district has endorsed investigators’ request for an arrest warrant for the president of the Democratic Party of Moldova Vlad Plahotniuc.

The Moldovan oligarch has been charged with attempted murder, Interfax reported quoting court spokesman Yunona Tsareva.

Russia’s Investigative Committee accuses Plahotniuc of violating Article 30 Part 2 and Article 105 of the Criminal Code of the Russian Federation, which concern murder attempts by a mercenary group for motives based on political, ideological, racial, ethnic or religious hatred or enmity, Interfax reported.

A source quoted by Rosbalt.ru refused to reveal more about the investigation involving Plahotniuc, noting only that the crimes were not committed in Russia.

“At the request of the investigator, a preventive measure was chosen against Plahotniuc in the form of confinement in absentia,” Tsareva said.

Rusbalt assumes that the investigation against Plahotniuc regards the murder attempt by Moldovan killer Vitaly Proka against Russian banker Gherman Gorbuntsov in London in 2012. Proka recently testified that Plahotniuc ordered the attempt.

However, Gorbuntsov himself has questioned Plahotniuc’s involvement, saying that he had no argument or conflict with the Moldovan politician. Gorbuntsov has accused fugitive Moldovan businessman and politician Renato Usatii of having ordered his assassination.

Meanwhile, Usatii, who is currently in Moscow and is an outspoken critic of Plahotnuic, claimed in an online public statement on December 6 that Plahotniuc had ordered Interior Minister Alexandru Jizdan to bring him to Moldova “dead or alive”. It is possible that Usatii placed a complaint to Russian investigators against Plahotniuc.

Plahotniuc “was placed on the international wanted list,” Tsareva added in her December 6 statement. However, previous attempts by the Russian authorities to get Interpol to issue arrest orders against individuals have frequently failed as Russia was not able to demonstrate that it did not have political motives (such as in the case of British businessman Bill Browder in 2017).

Individual Interpol member countries can, however, unilaterally place individuals on a particular Interpol list of arrest demands by a document called “diffusion” (which must include the specific accusations against individuals and is differently treated by individual Interpol member countries).

The Democratic Party claimed in an official note that Plahotniuc, as well as other Moldovan politicians, have been subject to harassment by the Russian authorities specifically because Moldovan investigators are closer to identifying the authors involved in the “Russian laundromat” involving the laundering of $20bn through Moldovan banks (particularly Moldindconbank).

Prime Minister Pavel Filip and parliament speaker Andrian Candu summoned Russian ambassador Farid Muhametshin on March 9 this year over what they called “the harassment of Moldovan officials” by the Russian authorities. Filip and Candu stressed that the issue was not of a political nature but involved “a Russian intelligence service”, most likely the Federal Security Service (FSB).

http://www.intellinews.com

* * *

GEOMETR.IT

Молдова. Политики и трезвая головизна 06.12.2017

Жора Плеханов и тётя Колинда. Зачем это Хорватии?  06.12.2017

ЛИТВА В ВИДЕ СЖИЖЕННОГО ГАЗА 06.12.2017

Nach Osten. Польские НЕМЦЫ создают собственную партию  06.12.2017

Он заблокировать твиттер Трампа  06.12.2017

ТРАМП И СМЕРДЯКОВ 06.12.2017

Piąty szczyt Partnerstwa Wschodniego  06.12.2017

Berlin–Prag: Entfremdung nicht vermeidbar 06.12.2017

Die Türkei gewinnt Einfluss 06.12.2017

Eurocrisis is knocking on the door 06.12.2017

Turkey and Europe: not even friends with benefits 06.12.2017

GEOMETR.IT

Legitymizacja mołdawskiego oligarchy

in Europe 2017 · EX-USSR · Finance 2017 · Moldova 2017 · Nation 2017 · Person 2017 · PL · Politics 2017 · Skepticism 2017 · State 2017 21 views / 3 comments

Europe             USA     World         Ex-USSR         Moldova    

GEOMETR.IT      osw.waw.pl

 

Na początku maja w USA gościła delegacja mołdawskich polityków, w tym Vlad Plahotniuc, najbardziej wpływowy człowiek w Mołdawii, realnie kontrolujący rząd i parlament oraz Octavian Calmîc, wicepremier i minister gospodarki. Podczas wizyty Plahotniuc został przyjęty m.in. przez asystentkę sekretarza stanu Victorię Nuland odpowiedzialną za Europę Wschodnią oraz dyrektora wykonawczego MFW Menno Snela. Zgodnie z oficjalnym komunikatem umieszczonym na stronie Demokratycznej Partii Mołdawii (PDM), Nuland otwarcie poparła politykę mołdawskiego rządu, kontrolowanego przez Plahotniuca. Oświadczyła m.in.: „Kontynuujcie w dotychczasowym rytmie, a my będziemy was popierać”.

Do spotkań na wysokim szczeblu doszło, choć Plahotniuc formalnie nie piastuje istotnego stanowiska politycznego (jest wiceprzewodniczącym PDM). Przyjęcie oligarchy przez wysokich rangą urzędników amerykańskich oznacza, że Waszyngton zdecydował się na wsparcie stabilności Mołdawii i utrzymania przez nią (przynajmniej deklaratywnie) kursu proeuropejskiego kosztem rzeczywistych reform, których wdrożeniem obecne władze tego kraju nie są zainteresowane.

Ewentualny upadek rządów Plahotniuca spowodowałby rozpisanie przedterminowych wyborów, a te z dużym prawdopodobieństwem doprowadziłyby do zwycięstwa sił prorosyjskich. Z punktu widzenia USA poparcie dla Plahotniuca ma zapewne charakter taktyczny i może zostać wycofane, o ile w Mołdawii pojawi się efektywna opozycja proeuropejska, która miałaby poważne szanse na przejęcie władzy. Waszyngton może obawiać się też, że izolowanie Plahotniuca skłoni go do nawiązania bliższej współpracy z Moskwą. 

Wizyta Plahotniuca w USA i jego spotkanie z Victorią Nuland wywołało rozczarowanie i krytykę ze strony przedstawicieli mołdawskiego społeczeństwa obywatelskiego i opozycyjnych mediów. Spotkania na wysokim szczeblu zostały potraktowane jako legitymizacja przez Zachód zdyskredytowanego oligarchy (niechęć do Plahotniuca w sondażach sięga 95%), który podporządkował sobie aparat państwowy i dużą część gospodarki. Amerykański gest osłabi i tak nieefektywną mołdawską opozycję proeuropejską, a jednocześnie dostarczy paliwa propagandowego siłom prorosyjskim, które wykorzystują go do prezentowania Zachodu jako cynicznego gracza walczącego o utrzymanie geopolitycznych wpływów w Mołdawii, a nie realną demokratyzację i modernizację kraju.

Wizyta była bardzo ważna dla Plahotniuca, który – choć kontroluje Mołdawię – nie ma legitymacji do rządzenia. W kontrolowanych przez niego mediach zaprezentowano go jako lidera mołdawskiej delegacji i skutecznego, głównego rozmówcę, który doprowadził również do intensyfikacji dialogu z MFW. W rezultacie Plahotniuc został przedstawiony nie tylko jako najważniejszy mołdawski lider, ale także kompetentny specjalista mogący poruszać swobodnie wszystkie tematy związane z funkcjonowaniem państwa. W zamyśle Plahotniuca jego wizyta w USA ma się przyczynić do poprawy jego wizerunku i umocnienia poparcia dla władz, co jest szczególnie ważne w kontekście wyborów prezydenckich, planowanych na 30 października br.

https://www.osw.waw.pl

* * *

GEOMETR.IT

Кто устроил революцию в России? 1917 год. 03.11.2017

Who`s lobbying Moldova  03.11.2017

Кто начальник в Европе? Берём Германию и давим её… 03.11.2017

Lobbying. Пол Манафорт и его Карточный Домик  03.11.2017

Маникюрный демократ Володя грубо щемит Молдову. Запад делает селфи  03.11.2017

Ein berüchtigter moldawischer Oligarch und Mafiaboss  03.11.2017

Moldova keeps going through hell  03.11.2017

КАК УСТРОЕНА ОЛИГАРХИЯ МОЛДОВЫ  03.11.2017

GEOMETR.IT

Moldova. The Labyrinth of Corruption

in Conflicts · Crisis · Danube · Economics · Europe · Euroskepticism · EX-USSR · Moldova · Money · Nation · Person · Politics · Power · Russia · USA · Video · World 18 views / 2 comments

GEOMETR.IT  http://medium.com/

While Moldova seems to have jumped into the headlines, the protests have not come out of nowhere. The country has been sinking deeper into a political crises since the leak in May 2015 of a report by risk consultancy company Kroll, that exposed the biggest corruption scandal in the country’s history.

According to the report, $1 billion had been embezzled over a period of months prior to the November 2014 elections from three of the country’s leading banks, Banca de Economii, Unibank and Banca Sociala. This amount is equivalent to one-eighth of the country’s GDP and the scandal implicates some of Moldova’s top politicians.

  • While the banking scandal has been the catalyst for major protests, political unrest has been rumbling since the controversial 2009 election results when the Party of Communists of the Republic of Moldova (PCRM) were declared to have won the election, yet the result triggered political deadlock, violent clashes and what is now known as the Revolta de la Chișinău (the Chișinău revolt).
  • After the parliament failed to elect a new president, new elections were held a few months later and saw PCRM, who had been governing Moldova since 2001, fail to secure enough seats. The Alliance for European Integration by the so-called “pro-European” opposition took over the country.
  • Initially, AEI chalked up successes including signing key agreements with the EU and securing visa free travel for the Schengen zone. However, corruption and continued scandals have led to increasing disillusionment.

‘What kind of stability have we had in the last three in a half years?! The officials just stably stealing one billion dollars from us! Maybe even more, if we start digging.’

The bank theft was so outsized and bold that citizens of the Republic of Moldova came out in the streets this past May by the thousands to protest: “We want our billion back!”

They used the number — US$ 1 billion – that news accounts reported had gone missing from three Moldovan banks in November of 2014.  Unsure who to blame, the protestors denounced the government, politicians, banks and organized crime.

The theft was a serious setback for Moldova, one of Europe’s poorest countries, with a gross domestic product of only US$ 8 billion and an average wage of US$ 200 per.

In general, the Moldova Uprising is a reaction against years of political failings, corruption and broken promises. The country has experienced deep rooted political instability and cultural distrust that was born after independence. Serious economic decline in the following years left large numbers living below the poverty line leading to major flows of emigration.

In 1991 there were 4.3m people in the country. Now there could be less than 3m, including 300,000 in Transnistria the breakaway part of the country controlled by separatists, supported by Russia and guarded by Russian troops. The proportion of elderly and children is growing and the workforce is shrinking.

1

The average monthly wage in Moldova is 4,500 lei ($240). It is without a doubt that this is a contributing factor to the protests which have taken place alongside steep price rises for electricity (37%), gas (15%) and bread (15%) during 2015.

poll conducted by the US International Republican Institute in November 2015 found that 79% thought their country was heading in the wrong direction, up from 47% in September 2014.

It is also important to note that the protests are not about geopolitics and ethnic divisions, which have marred Moldova’s socio-political landscape since the independence from the Soviet Union. The current uprising is focused on achieving a full transformation of the political landscape as protesters are demanding new elections, a full investigation into the banking scandal and a complete overhaul of the political elite. Last year, Thorbjorn Jagland, secretary general of the Council of Europe, described Moldova as being “a captured state which must be returned to its citizens”, and this is exactly what protesters say they are trying to achieve.

“There’s no work in Moldova. It is impossible to make money here”

https://www.occrp.org

GEOMETR.IT

Переговоры Луческу с «Зенитом» заняли 20 минут. Никакой торговли не было.

1 — Мирослав или Телеграммы цисарю. Ю.Андрухович

1 — Чому заробітчани не інвестують в українські проекти

Moldova. Sadder than Greek Tragedy

Moldawien. Herr Besitzer wählt den Weg-2

Еще тот Привоз…Одесса, 1945 год

What about the Republic of Moldova?-1

2 — Украинский Drang nach Osten! Армия одного удара.

Moldova’s Anti-Oligarch Uprising

Moldawien. Herr Besitzer wählt den Weg-2

in Conflicts · Crisis · Danube · Economics · Europe · Euroskepticism · EX-USSR · Moldova · Money · Nation · Person · Politics · Power · Russia · USA · World 21 views / 4 comments

GEOMETR.IT   http://wienerzeitung.at

* Dass in ihrem kleinen Land wenig funktioniert, daran haben sich die Menschen der Republik Moldau gewöhnt. Auf den öffentlichen Nahverkehr aber war zumindest Verlass.

Plahotniuc stößt seine Besitztümer offiziell zwar 2010 ab, als er in die Politik wechselt, kontrolliert diese, unter anderem einen Medienkomplex, aber wohl weiterhin über komplizierte Offshore-Konstrukte. Seinen Einfluss muss der Oligarch aber vorerst mit anderen teilen.

1

Allen voran mit dem langjährigen Premierminister der Allianz, Vlad Filat. Filat öffentlich als Politiker, Plahotniuc mehr im Hinterzimmer, das sind lange Jahre die beiden Boxer im Kampfring der moldauischen Macht. Im Herbst 2015 liegt Filat am Boden. Zuvor hatten die Moldauer im Jänner 2015 erfahren müssen, dass rund eine Milliarde Dollar aus dem moldauischen Bankensektor auf Offshore-Inseln verschwunden war — ein «Jahrhundertraub» unter den Augen von Nationalbank und Bankenaufsicht.

Das ist der Moment, in dem Tausende beginnen, gegen die Korruption und die unhaltbaren Zustände im Land auf die Straße zu gehen. Die Machthaber in Chisinau werden nervös und verschleißen zwei Premiers im Laufe des Jahres, der Internationale Währungsfonds hält Hilfsgelder zurück, weil die Regierung sich weigert, die in den Betrug verwickelten Banken zu liquidieren.

2

Die Republik Moldau, der die EU nur ein Jahr zuvor ein Assoziierungsabkommen, also den ersten Schritt in Richtung einer Mitgliedschaft, zugestanden hatte, droht zu kippen. Ausgerechnet Filat wird im Oktober als Drahtzieher des Jahrhundertraubes verhaftet. Möglich, dass Plahotniuc, der den Generalstaatsanwalt sowie die Antikorruptionsbehörde kontrollieren soll, dieses juristische Schauspiel orchestriert hat.

Moralische Vorbehalte

Zweifellos ist er zumindest derjenige, der am meisten vom tiefen Fall des Politikers profitiert. Jetzt, wo sein mächtigstes Gegenüber aus dem Weg geräumt ist, hält er alle Tortenstücke in der Hand. Das zeigt sich spätestens zu Jahreswechsel, als er über Nacht eine Mehrheit im Parlament aus dem Hut zaubert und sich als Regierungschef in Stellung bringt. «Wir bringen Ruhe, Stabilität und Wohlstand», verspricht er.

Doch der moldauische Präsident Nicolae Timofti verweigert Plahotniuc mit Verweis auf dessen fehlende moralische Eignung die Angelobung. Der 50-Jährige muss zunächst Filip Pavel an der Spitze der Regierung installieren. Man darf davon ausgehen, dass der aber bei Bedarf den Sessel räumt. Dann etwa, wenn nach den Präsidentschaftswahlen im Herbst die Karten neu gemischt werden.

Die Minibusse in Chisinau fahren derweil wieder nach Plan. Er habe ohnehin nie den Befehl gegeben, die Personenbeförderung zu unterbrechen, schreibt Transportminister Iurie Chirinciuc auf Facebook. Nur, dass er im Land nicht die Befehle gibt.

http://www.wienerzeitung.at

GEOMETR.IT

Moldova’s Anti-Oligarch Uprising

in Conflicts · Crisis · Danube · Economics · Europe · Euroskepticism · EX-USSR · Moldova · Money · Nation · Person · Politics · Power · Russia · USA · World 25 views / 4 comments

GEOMETR.IT   http://medium.com

Bringing You Up To Speed:

  • 20 January 2016 saw protests turn violent when hundreds stormed the Moldovan Parliament as Pavel Filip was appointed the legislative body as new prime-miniser. Mr Filip is reportedly close to the country’s controversial oligarch and business tycoon, Vlad Plahotniuc.
  • Moldova, a former Soviet Republic and Europe’s poorest country, has been in political turmoil since it was revealed that $1 billion had been stolenfrom three banks in the period prior to November 2014 elections, an amount equivalent to one-eighth of the country’s GDP. Taxpayers have had to pay the bill for this.
  • October 2015 saw the collapse of a coalition of self-styled “pro-European” parties after Vlad Filat, former PM and party leader, was arrested on corruption charges.
  • Protests officially began in Spring 2015 with the establishment of the civic platform Dignity and Truth (Romanian: Dreptate și Adevăr) in February: their aim was to monitor the government and uncover corruption.
  • If general elections were held in the beginning of 2016, during the peak of the crisis, “pro-Russian” parties would win. Russian troops are stationed in the Moldovan breakaway region of Transnistria bordering Ukraine.

1

Moldova, sandwiched between Romania and Ukraine, is one of Europe’s poorest countries and hit the headlines internationally after it was rocked by a wave of mass protests in 2015–2016. In January, 2016 they turned violent as thousands stormed the country’s parliament calling for early elections and for an end to corruption. But what’s triggered this situation and who exactly is protesting?

2

It Is An Anti-Oligarch Uprising

  • On January 20th, 2016 Pavel Filip was voted in as Moldova’s new prime minister following a day of protests in the country’s capital, Chișinău. Protests soon turned violent when hundreds broke through police lines and stormed the parliament;
  • a few hours later the government was sworn in secretly by President Nicolae Timofti. Protesters claimed that the correct legal measures had not been followed and, because of the way he had been installed, his government lacked legitimacy
  • . The failure of the opposition to prevent Filip’s appointment has been the catalyst to a new wave of protests.

3

Filip, former Minister of Informational Technologies and Communications, will head Moldova’s eighth administration since 2013. Last October, former PM Valeriu Strelet lost a vote of no confidence and was forced to resign after less than three months in power. Strelet was appointed after the previous PM, Chiril Gaburici, was forced to resign when the authenticity of his high school diploma was put into question.

  • After months of searching for a new head of the government, in January 2016 the Moldovan parliament failed to vote in a new government led by Ion Sturza, a businessman and former PM.
  • The country’s most powerful oligarch Vlad Plahotniuc, whose Democratic Party is in control of the parliament and who wanted the job himself.
  • But the president refused to nominate him citing concerns about this “integrity”. Instead Pavel Filip was voted in by 57 out of 101 deputies as ‘a compromise figure.

The election of Filip did not end the crisis. He is widely seen as Plahotniuc’s ally and in the eyes of the protesters represents the old business and political elites that have been robbing the country in the last two decades.

According to opinion polls and Libération correspondent Sébastien Gobert’s report for Hromadske last week, Plahotniuc is “the most unpopular character in Moldova.” According to Gobert, Plahotniuc, although he holds no official position, (except being vice president of his

of every aspect of the state. He controls the courts, the police, the parliament, the government and the constitutional court.”

https://medium.com

GEOMETR.IT

Moldawien. Herr Besitzer wählt den Weg-1

in Conflicts · Crisis · Danube · Economics · Europe · Euroskepticism · EX-USSR · Moldova · Money · Nation · Person · Politics · Power · Russia · USA · World 21 views / 3 comments

GEOMETR.IT   http://wienerzeitung.at

Dass in ihrem kleinen Land wenig funktioniert, daran haben sich die Menschen der Republik Moldau gewöhnt. Auf den öffentlichen Nahverkehr aber war zumindest Verlass.

Im Stundentakt fuhren die Minibusse von der Peripherie in die Hauptstadt Chisinau — mit Heiligenbildchen an der Windschutzscheibe und folkloristischer Musikbeschallung. Jahrein, jahraus. Bei Hitze und im Schnee. Doch am dritten Sonntag im April kam ohne Vorwarnung kein Minibus angefahren, nahm auch kein Taxi mehr die Richtung ins Zentrum von Chisinau. Dorthin, wo für den Nachmittag Regierungskritiker zum Massenprotest gerufen hatten.

Die Geschichte mit den Minibussen erzählt viel von der Art und Weise, wie dieses Land an der rumänischen EU-Außengrenze geführt wird, wie Sachen in der Republik Moldau passieren und geregelt werden. Inoffiziell, nicht zurückverfolgbar, wie von Geisterhand. Ob nun eine Milliarde Dollar aus dem Bankensektor verschwindet oder eben die Busse nicht mehr fahren.

Die Moldauer glauben nicht an übersinnliche Kräfte. Für sie hat die Geisterhand einen Namen: Vlad Plahotniuc, der reichste Unternehmer des Landes und Vorsitzende der Demokratischen Partei. «Er kontrolliert alles», sagt der Journalist Vitalie Calugareanu. In ein Amt gewählt wurde er nie.

Die Republik Moldau, in etwa so groß wie Nieder- und Oberösterreich zusammen, hat den Übergang vom Sowjetsystem zur Marktwirtschaft schwer verkraftet.

  • Bis heute hat sie das Wirtschaftsniveau vor der Unabhängigkeit 1991 nicht mehr erreicht. Die Wirtschaftsleistung der 2,5 Millionen Einwohner liegt bei weniger als 1700 Euro pro Kopf.
  • Wer kann, verlässt das Land, wer bleibt, sucht eine Identität im Vielvölkerstaat aus Rumänen, Ukrainern, Bulgaren und Gagausen. 500.000 Transnistrier leben jenseits des Dnister-Flusses in der Abtrünnigkeit und von Moskaus Gnaden. Erst 2009 bessern sich die Aussichten, als die Jugend durch Straßenproteste ein Ende der kommunistisch geführten Regierung und einen Richtungswechsel in der Politik erzwingt.

In Chisinau kommt damals die «Allianz für eine europäische Integration» an die Macht, die vorgibt, Moldau mit einem Reformkurs Richtung Brüssel zu führen. Dort zeigt man sich zufrieden und holt das Land in die östliche Partnerschaft, jenes Programm, mit dem Brüssel den ex-sowjetischen Ländern der Region eine Annäherung an die EU verspricht. Just in diesen Tagen der Zuversicht legt der damals schon reiche Plahotniuc im Hintergrund den Grundstein für seinen Aufstieg. Er, der bislang wirtschaftlich gut mit den Kommunisten konnte, will jetzt in die Politik.

Offshore-Konstrukte

  • Die Parteien der «proeuropäischen Koalition», die Demokratische Partei, die Liberalen und die Liberaldemokraten, trauen einander nicht und teilen deshalb die Einflussbereiche im Land wie eine Torte auf.
  • Die einen bekommen gewisse Ministerposten, die anderen den Generalstaatsanwalt, die dritten die Verwaltung. An Reformen denkt keiner, solange es etwas zu holen gibt.
  • Besonders hungrig greift offenbar das neue Mitglied der Demokraten zu: «Plahotniuc nutzte seine Position, um sich Einfluss im Staat zu sichern und Ressourcen anzuzapfen», sagt Igor Munteanu, der die Denkfabrik «Die Zukunft» in Chisinau leitet. «Er nutzte sie, um sich ein Imperium aufzubauen.»

Doch wer ist dieser gedrungene Mann mit den markanten Geheimratsecken? Vladimir Plahotniuc, 1966 im Dörfchen Pitusca geboren, bringt es nach der Wende in den 1990er Jahren durch seine Nähe zur Politik im Erdöl- und Bankensektor zu einem beachtlichen Vermögen. Wild wurde in dieser Zeit privatisiert, rosig waren die Perspektiven für jene mit den richtigen Kontakten.

Plahotniuc stößt seine Besitztümer offiziell zwar 2010 ab, als er in die Politik wechselt, kontrolliert diese, unter anderem einen Medienkomplex, aber wohl weiterhin über komplizierte Offshore-Konstrukte. Seinen Einfluss muss der Oligarch aber vorerst mit anderen teilen.

Allen voran mit dem langjährigen Premierminister der Allianz, Vlad Filat. Filat öffentlich als Politiker, Plahotniuc mehr im Hinterzimmer, das sind lange Jahre die beiden Boxer im Kampfring der moldauischen Macht. Im Herbst 2015 liegt Filat am Boden. Zuvor hatten die Moldauer im Jänner 2015 erfahren müssen, dass rund eine Milliarde Dollar aus dem moldauischen Bankensektor auf Offshore-Inseln verschwunden war — ein «Jahrhundertraub» unter den Augen von Nationalbank und Bankenaufsicht.

Das ist der Moment, in dem Tausende beginnen, gegen die Korruption und die unhaltbaren Zustände im Land auf die Straße zu gehen. Die Machthaber in Chisinau werden nervös und verschleißen zwei Premiers im Laufe des Jahres, der Internationale Währungsfonds hält Hilfsgelder zurück, weil die Regierung sich weigert, die in den Betrug verwickelten Banken zu liquidieren.

Die Republik Moldau, der die EU nur ein Jahr zuvor ein Assoziierungsabkommen, also den ersten Schritt in Richtung einer Mitgliedschaft, zugestanden hatte, droht zu kippen. Ausgerechnet Filat wird im Oktober als Drahtzieher des Jahrhundertraubes verhaftet. Möglich, dass Plahotniuc, der den Generalstaatsanwalt sowie die Antikorruptionsbehörde kontrollieren soll, dieses juristische Schauspiel orchestriert hat.

http://www.wienerzeitung.at

GEOMETR.IT

Go to Top