Tag archive

w trudnych okolicznościach

Nastroje Ukraińców ?

in Balkans 2018 · Baltics 2018 · Crisis 2018 · Danube 2018 · Economics 2018 · Europe 2018 · EX-USSR · Germany 2018 · Great Britain 2018 · History 2018 · Nation 2018 · PL · Polska 2018 · Skepticism 2018 · State 2018 · Ukraine 2018 63 views / 5 comments

GEOMETR.IT  new.org.pl

 

* Na Ukrainie 31 marca 2019 roku mają odbyć się wybory prezydenckie. Kampania wyborcza rozkręca się już teraz, a bieżące wydarzenia dużo mówią nam o możliwych scenariuszach elekcji. 

Wojna na Donbasie. Przyszłe wybory będą przebiegać w trudnych okolicznościach – konflikt na Donbasie nie tylko wciąż się tli i wywiera istotny wpływ na nastroje Ukraińców. Nie należy oczekiwać jego uregulowania do czasu marcowej elekcji. Rosja nie ma interesu w graniu na Poroszenkę: kremlowscy decydenci życzyliby sobie zamiast niego prezydenta, z którym można byłoby się łatwiej dogadać. Na wschodzie Ukrainy do 2019 roku nie pojawią się również „błękitne hełmy” ONZ.

Wysoka cena zwycięstwa. Choć Ukraina jest republiką parlamentarno-prezydencką, to właśnie wybory głowy państwa będą budzić największe emocje. Prezydent stoi nad Dnieprem w samym centrum systemu politycznego, nie budzi to wątpliwości. Petro Poroszenko – w odróżnieniu od swoich rywali – powinien nie tylko składać obietnice, ale również rozliczyć sam siebie z wykonanej pracy. Dla Julii Tymoszenko marcowa elekcja będzie już trzecią próbą zdobycia prezydenckiego fotela, a szereg innych kandydatów widzi w samej kampanii szansę na wzmocnienie szans swoich i swoich ugrupowań przed wyborami parlamentarnymi, które zaplanowano z kolei na jesień 2019 roku.

Zapotrzebowanie na nowe twarze. Dobra połowa ukraińskich wyborów nie podjęła jeszcze decyzji, kogo zamierza poprzeć wiosną. To rezultat i nieefektywnej komunikacji prowadzonej przez władze, i specyficznych cech ukraińskiej mentalności, i reakcji Ukraińców na stres, w którym przyszło im żyć od 2014 roku. Stąd biorą się też dyskusje o „ukraińskim Macronie”, którego wielu chce widzieć w Światosławie Wakarczuku (dotychczas nie udaje mu się jednak sprostać tym oczekiwaniom), perspektywy rysujące się przed czarnymi końmi, a także zabiegi podejmowane przez niektórych doświadczonych kandydatów, aby zaprezentować się w nowym świetle. Przy tym możliwości ubiegających się o najwyższy urząd w państwie przyciągnięcia do swojej drużyny nowych twarzy wydają się jedną z tych kwestii, które mogą zadecydować o ostatecznym rezultacie.

Media. Choć 1 lipca 2017 roku na Ukrainie zanotowano 17,7 miliona użytkowników internetu, podczas zbliżającej się elekcji decydującą rolę odegrają nie portale społecznościowe (jak może zdawać się ich użytkownikom), a telewizja. A jako że właścicielami głównych kanałów są oligarchowie, to oni będą mieli dużo do powiedzenia. Przypomnę też, że na Ukrainie funkcjonuje dziś siedem stacji informacyjnych, które są w stanie nieustannie wpływać na formułowanie „przekazu dnia” i nastrojów społecznych.

Prawdopodobieństwo rewanżu. Wiele osób zastanawia się, czy w tej bądź innej formie mogą powrócić do gry stronnicy Wiktora Janukowycza. Odpowiedź brzmi: nie. Dlaczego? Przyczyn jest kilka: na Krymie nie odbędą się wybory, a Donbas uległ poważnym zmianom na przestrzeni ostatnich lat, przestając być elektoralną bazą Wiktora Janukowycza i Partii Regionów. Znacznie większe zagrożenie należy jednak upatrywać w populizmie – wielu kandydatów, którzy staną szranki, będzie się nim posługiwało.

Rozczarowani socjologią. Na finiszu kilku ostatnich kampanii wyborczych przedstawiane przez ośrodki badawcze dane budziły poważne wątpliwości Ukraińców. To jedna z technik – przeprowadzać zmanipulowane sondaże, szafować ich wynikami, aby w rezultacie utwierdzać wyborców, że dany kandydat odniesie zwycięstwo. Sądząc po tendencjach obserwowanych w pierwszym kwartale bieżącego roku, tym razem badania socjologiczne mogą nie tylko stracić swoje znaczenie jeszcze przed rozpoczęciem oficjalnej kampanii; wyborcy mogą polegać nie na nich, a na własnych przeczuciach, obserwacjach, sympatiach.

Zewnętrzne wpływy. Nie budzi wątpliwości, że Rosja nie będzie w stanie wpływać na kampanię wyborczą na Ukrainie w takim stopniu, w jakim czyniła do przed 2014 rokiem. Moskwa mimo to postara się wykorzystać doświadczenie, które zdobyła w zachodnich krajach, by jednak dorzucić swoje trzy grosze. Unia Europejska i Stany Zjednoczone będą mówić przede wszystkim o konieczności przestrzegania standardów demokratycznych podczas elekcji. „Swoich” kandydatów Waszyngton i Bruksela w tym przypadku nie mają. Rezultaty wyborów zależeć będą od ukraińskich obywateli.

Przełożył Zbigniew Rokita

Publikacjaniejestredakcyjna. Odzwierciedlatowyłączniepunktwidzeniaiargumentację autora. Publikacjazostałazaprezentowanawprezentacji. Zacznijodpoprzedniegowydania. Oryginał jestdostępnypodadresem: new.org.pl

* * *

GEOMETR.IT 

С праздником ПАСХИ НЕТЛЕННОЙ!  12.04.2018

Bourdieu. Общественное мнение не существует. 1972  12.04.2018

СЕРБИЯ. Пресса Балкан под контролем ex-chief ЦРУ  12.04.2018

ВЕНГРИЯ. Орбан всегда живой?..  12.04.2018

Зачем нацизм превращают в банальность? 12.04.2018

Hungary in or out of the EU   12.04.2018

Ukraine: ein Erfolg/Scheiternsstory  12.04.2018

Populismüber Europe  12.04.2018

Brudziński:na tle różnic etnicznych…  12.04.2018

GEOMETR.IT 

Go to Top