3. Paleopolityka

in Balkans 2018 · Conflicts 2018 · Culture 2018 · Economics 2018 · Europe 2018 · EX-USSR · Germany 2018 · Great Britain 2018 · History 2018 · Person 2018 · Philosophy · Politics 2018 · Polska 2018 · Skepticism 2018 · State 2018 186 views / 4 comments
          
73% посетителей прочитало эту публикацию

Balkans     Baltics       Belarus     Danube      Germany     Great Britain  Europe           Russia           Ukraine    USA     World         Ex-USSR         Moldova       Polska

GEOMETR.IT    geopolityka.org

 

Miraże imperium
Źródła współczesnych zagrożeń dla USA – jak konstatuje Patrick Buchanan – ma-ją jednak nie tylko charakter wewnętrzny, lecz i są konsekwencją „grzechu pychy”, gdyż „Nawet Imperium Brytyjskie w zenicie swojej potęgi nie zdominowało świata w takim stopniu, jak jest to dane obecnie Stanom Zjednoczonym […]. Wszystkie imperia XX wieku odeszły w przeszłość. Jedynym, któremu udało się przetrwać, jest imperium amerykańskie […].

«Choć bycie Wielką Potęgą oznacza możliwość toczenia Wielkiej Wojny, jedynym sposobem, aby ową Potęgą pozostać, jest nieprzystępowanie do jej prowadzenia»” . W jego ujęciu przestrogą dla Waszyngtonu powinien być los impe-rium brytyjskiego, które przystąpiło chociażby do II wojny światowej jako pierwsze mocarstwo świata, a zakończyło ją jako „słabszy kuzyn».

Patrick Buchanan wycho-dził bowiem z założenia, że kwestia Gdańska nie była warta sprowokowania kolejnego konfliktu globalnego, który w gruncie rzeczy przyniósł klęskę polityczną dla całej Eu-ropy . Jego zdaniem USA są „ostatnim supermocarstwem”, gdyż w XIX–XX wieku konsekwentnie trzymały się z daleka od wielkich konfliktów zbrojnych, jednakże od czasów zakończenia zimnej wojny zdają się one podążać ścieżkami utartymi przez in-ne potęgi.

Dlatego też zasadniczo wychodzi on z założenia, iż „nowy amerykański im-perializm” jest specyficznym „produktem” Pax Americana oraz jego „mrzonek” o glo-balnym imperium. Dlatego też kolejnym paradygmatem geopolitycznym znajdującym się w centrum rozważań tytułowego paleokonserwatysty jest doktryna George’a Busha jra, którą określa mianem „demokratycznego imperializmu” .
Autor ten jednak zdaje się pomijać milczeniem fakt, iż koncepcje polityki zagra-nicznej prezydenta George’a Busha jra (2000–2008) zdają się do pewnego stopnia wypływać z amerykańskiej tradycji i myśli strategicznej .

Pozostaje faktem, iż z per-spektywy ładu globalnego Stany Zjednoczone wkroczyły na arenę międzynarodową stosunków późno – blisko stulecie od swego utworzenia. Wcześniej jednak, tak gloryfi-kowane przez Patricka Buchanana, samoograniczenia Starej Republiki były w pierw-szej kolejności konsekwencją ówczesnego położenia strategicznego na peryferiach sys-temu światowego, „wyspiarskiego” charakteru kraju, relatywnie słabego rządu federal-nego oraz braku konkurencji mocarstwowej w zachodniej hemisferze.

Niemniej USA do czasów wojny secesyjnej pokazały swój imperialny charakter prowadząc chociaż-by konsekwentną ekspansję w kierunku Pacyfiku (czego główną ofiarą stał się przede wszystkim ówczesny Meksyk) oraz systematycznie rozbudowując swój potencjał eko-nomiczny. Dlatego też nie bez pewnych racji zauważył P. Kennedy: „Niemilitarny cha-rakter [ówczesnych] Stanów Zjednoczonych przesłania fakt, iż samo istnienie tego kra-ju mogło stanowić zagrożenie strategiczne na dużą skalę” . Już sam rozwój terytorial-ny Stanów Zjednoczonych w XIX wieku pokazał, iż z republiki posiadającej uniwer-salne przesłanie przekształciły się one w potęgę kontynentalną, z którą liczyło się na obszarze Panameryki nawet Imperium Brytyjskie .

Następnym etapem było podjęcie przez USA budowy – zwłaszcza kosztem posia-dłości hiszpańskich – „imperium morskiego”, głównie na Pacyfiku (1898–1941), prze-de wszystkim w myśl koncepcji talassokratycznych Alfreda Mahana . W tej sytuacji „Nie ulega wątpliwości, iż spośród wszystkich zmian w światowym układzie sił w końcu XIX i na początku XX w[ieku] najważniejszy dla przyszłości globu był wzrost sił Sta-nów Zjednoczonych […].

Temu wzrostowi potęgi przemysłowej i rozwojowi handlu za-granicznego

[…] towarzyszyły

[…] zwiększona pewność siebie

[…] dyplomacji i retoryka

[…] w stylu Weltpolitik. Teza, że Amerykanie wyróżniają się wśród narodów świata szczególnym darem – wysoką moralnością – i że dzięki temu ich polityka zagraniczna znacznie przewyższa politykę Starego Świata, przeplatała się z darwinizmem społecz-nym oraz argumentami rasistowskimi

[…]. Naprawdę nową cechą polityki zagranicznej USA w tym okresie było podejmowanie interwencji oraz uczestniczenie w wydarze-niach poza półkulą zachodnią” . Proces ten ilustruje tabl. 1.
Jeszcze dalej idzie w swych konstatacjach S. Huntington, który stwierdza wprost, iż: „Pod koniec XIX wieku Ameryka stała się jednak mocarstwem światowym. Dopro-wadziło to do dwóch przeciwstawnych skutkó Z jednej strony […] Ameryka nie mo-gła ignorować zasad polityki siły […]. Jednocześnie to, że [..] wyrosła na wielkie mocar-stwo, pozwalało jej szerzyć za granicą wartości i zasady moralne, na których pragnęła zbudować własne społeczeństwo […]. Związek między realizmem a moralizatorstwem stał się więc podstawowym zagadnieniem amerykańskiej polityki zagranicznej […], gdy Amerykanie […] zmienili definicję swego kraju z «ziemi obiecanej» na «państwo krzy-żowców»” .

             TABL. 1. Terytoria przejęte przez USA w latach 1803–1867

1 – Wybrzeże Pacyfiku na południe od 49 równoleżnika

Źródło: N. Fergusson, Kolos: Cena amerykańskiego imperium, Warszawa 2010, s. 74.

W konsekwencji zatem musimy przyznać, iż Patrick Buchanan idealizuje prze-szłość Starej Republiki. Wracając zatem do zasadniczego nurtu naszych rozważań na-leży odnotować fakt, iż w pierwszej kolejności geopolityk ten poddaje krytycznej ana-lizie wspomnianą już doktrynę „demokratycznego imperializmu”. Generalnie opowia-dał się on zatem za polityką nieinterwencji w myśl zasady „[…] przemawiać łagodnie, ale z potężnym kijem w garści” .

Omawiając doktrynę Busha zwraca uwagę na jej dwa zasadnicze elementy. Po pierwsze analizując przemówienie prezydenta z 2 VI 2002 roku wygłoszone do absolwentów West Point zwraca on uwagę, iż celem Sta-nów Zjednoczonych nie jest wywoływanie wojen prewencyjnych w imię światowego pokoju, ani tym bardziej szerzenie „sprawdzającego się modelu rozwoju”, lecz prowa-dzenie polityki odwołującej się do dwóch cnót kardynalnych: umiarkowania i roztrop-ności.

Z kolei krytykując Strategię Bezpieczeństwa Narodowego z 21 IX 2002 roku , zwraca on uwagę przede wszystkim na fakt, iż w odniesieniu do „krajów bandyckich” – Kuby, Libii, Syrii, Iraku, Iranu i Korei Północnej – Waszyngton zastrzegł sobie prawo do samoobrony poprzez wykonanie potencjalnego uderzenia wyprzedzającego w sy-tuacji (nawet domniemanego) poczucia zagrożenia. Innym dobitnym zarzutem jest stwierdzenie, iż każda potencjalna kontrpotęga, która tylko zaryzykuje rzucenie wy-zwania Stanom Zjednoczonym musi się liczyć z odpowiednią reakcją wojskową USA . „Oto imperialny dekret supermocarstwa – pisze P. Buchanan – które wykorzy-stuje obecną supremację, aby uczynić z siebie Lorda Protektora Świata”

. W sumie sprowadza on wspomnianą geostrategię do czterech zasadniczych postulatów:
1. Wojna z terroryzmem jest konfliktem między dobrem a złem i nie zakończy się dopóki nie zostaną zlikwidowane wszystkie organizacje terrorystyczne, zaś kraje udzie-lające im schronienia i pomocy odpowiednio ukarane;

Żadnemu państwu bandyckiemu (Iran, Irak, Korea Północna) nie wolno jest po-siadać broni masowego rażenia, gdyż Stany Zjednoczone w takim przypadku zastrze-gają sobie prawo dokonania uderzenia wyprzedzającego oraz rozpoczęcia wojny pre-wencyjnej z reżimem, który będzie o nią zabiegał;

Wraz z kampaniami wojennymi w Afganistanie i Iraku (2003) oraz wspieraniem „rewolucji obywatelskich” w Gruzji (2003) i Ukrainie (2004) USA rozpoczęły światową krucjatę demokratyzacyjną, co stanowi początek budowy liberalnego Imperium Mun-di;

Celem budowy nowego ładu globalnego jest trwałe ustanowienie Pax Americana i niedopuszczenie do pojawienia się odpowiedniej kontrpotęgi. W tym ostatnim przy-padku autor „spisuje na straty” Unię Europejska, lecz jako potencjalnych rywali wska-zuje wyraźnie na ChRL oraz w mniejszym stopniu Rosję .

W podsumowaniu stwierdza bez najmniejszych ogródek: „Powiedzmy wprost: to czysta utopia. Demokratyczny imperializm, który wykrwawi naszą republikę i dopro-wadzi ją do bankructwa i izolacji, jest odrzuceniem mądrości Ojców Założycieli […]. Stanowi amerykańską odmianę doktryny Breżniewa […]” . Krytykując doktrynę autor nie oszczędza także administracji prezydenckiej, jak i ruchu neokonserwatywnego, który oskarża o zawłaszczenie polityki zagranicznej, uniwersalny misjonizm oraz pro-klamowanie „IV wojny światowej” z „islamo-faszyzmem” .

Publikacjaniejestredakcyjna. Odzwierciedlatowyłączniepunktwidzeniaiargumentację autora. Publikacjazostałazaprezentowanawprezentacji. Zacznijodpoprzedniegowydania. Oryginał jestdostępnypodadresem:     geopolityka.org

* * *

GEOMETR.IT

ТРАМП в КОНГРЕССЕ  01.02.2018

 Франция была на стороне Гитлера?  01.02.2018

ТРАМП — это американский ГОРБАЧЁВ 01.02.2018

ШТАТОВСКИЙ ДОКЛАД. СВИСТ ПРЕССЫ 01.02.2018

USA. ПОПКОРН и ИСТИНА 01.02.2018

РОССИЯ вырвала БОЛГАРИЮ из ада…  01.02.2018

Paleopolityka  01.02.2018

Der neue Ostblock  01.02.2018

How Eastern European Populism is Different  01.02.2018

Choice on Poland  01.02.2018

Minilateralismen in der EU  01.02.2018

GEOMETR.IT

4 Comments

  1. Ostatni nabytek terytorialny w kontynentalnej Ameryce Północnej stanowiła rosyjska kolonia Alaska, którą rząd amerykański wykupił od Jego Wysokości Cara Aleksandra II za 7 mln 200 tys. dolarów, miało to miejsce w roku 1867.

  2. Stulecie Azji – w tym przypadku P. Buchanan zdecydowanie odrzuca projekt Azjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej wzorowanej na EWG jako nierealistyczny.

  3. Generalnie paleopolityka jest w tej sytuacji próbą retradycjonalizacji stosunków międzynarodowych, których fundamenty w tym ujęciu można sprowadzić do podstawowych paradygmatów geopolityki klasycznej, ze szczególnym uwzględnieniem Haushoferowskiej koncepcji panregionów.

  4. Wymienione czynniki nie tylko nasilały w znacznym stopniu tendencje separatystyczne wśród ludności ukraińskiej zamieszkałej na obszarach należących do państwa polskiego, ale także przyczyniały się do zaognienia stosunków wzajemnych między II Rzeczpospolitą a Czechosłowacją właściwe przez cały okres międzywojenny

Добавить комментарий

Your email address will not be published.

Latest from

Priorytety V4

* Grupa Wyszechradzka o granicach w UE: Frontex powinien być tylko wsparciem

Balkanausbruch

* Das Mazedonien-Referendum ist ein Schlag ins Gesicht progressiver Politik.
Go to Top