Dla całej Unii Europejskiej nie się zbyt dobrze

in Europe 2019 · Nation 2019 · PL · Politics 2019 · Polska 2019 · Skepticism 2019 121 views / 12 comments
          
74% посетителей прочитало эту публикацию

Europe

GEOMETR.IT  forsal.pl

* To zależy, czego od przyjaciół oczekujesz. Możesz nam zaufać, że cię nie opuścimy w dobrej czy złej doli, choćby do najgorszego końca. Możesz też nam ufać, że strzec będziemy twojej tajemnicy lepiej niż ty sam jej strzegłeś. Ale nie licz na nas, byśmy ci pozwolili samotnie stawić czoło niebezpieczeństwu i odejść od nas bez słowa. Jesteśmy twoimi przyjaciółmi. Boimy się okropnie, ale pójdziemy z tobą albo za tobą, jak psy za tropem. J.R.R. Tolkien

Prognozy demograficzne dla całej Unii Europejskiej nie przedstawiają się zbyt dobrze. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że na poziomie poszczególnych regionów zmiany liczby ludności będą zróżnicowane.

Jako przykład można podać prognozy demograficzne dla województwa mazowieckiego i województwa podlaskiego. Ciekawe dane Eurostatu wskazują, że podobne zróżnicowanie prognozowanych zmian liczby ludności jest widoczne na terenie całej Unii Europejskiej.

Szczególne zainteresowanie wzbudzają obszary, dla których prognozuje się największy spadek liczby ludności. Wśród nich znajdziemy jeden region z Polski.

Polska to nie jedyny problematyczny demograficznie obszar

Prognozy demograficzne bardzo często są sporządzane w skali poszczególnych krajów. Taki punkt widzenia jest odpowiedni wtedy, gdy chcemy mieć ogólny obraz sytuacji. Wg portalu RynekPierwotny.pl o wiele ciekawsze okazują się prognozy demograficzne sporządzane dla poszczególnych regionów.

Eurostat niestety stosunkowo rzadko przygotowuje i publikuje takie prognozy. Ostatnie z nich dotyczą lat 2015 – 2050 i obejmują regiony statystyczne NUTS 2. W przypadku Polski, wspomniane regiony pokrywają się z województwami. Warto jednak zwrócić uwagę, że niektóre mniejsze państwa UE (np. Łotwa i Litwa) są traktowane jako pojedynczy region NUTS 2. Taki wniosek można wyciągnąć po przeanalizowaniu poniższej mapy przygotowanej przez Eurostat.

Na poniższej mapie szczególnie interesujące wydają się te regiony NUTS 2, dla których od 2015 r. do 2050 r. prognozowany jest największy spadek liczby ludności (kolor pomarańczowy) oraz jej największy wzrost (kolor niebieski). Jak nietrudno zauważyć, nie tylko prawie cała Polska stanowi obszar mocno zagrożony depopulacją. To samo można powiedzieć np. o praktycznie całych Niemczech, krajach bałtyckich, południowych Włoszech, południowej Rumunii, Bułgarii, prawie całej Grecji oraz północno – zachodniej części Półwyspu Iberyjskiego.

Aktualne statystyki dobrze zapowiadają przyszłe kłopoty…

W kontekście spodziewanej depopulacji, ważnym ostrzeżeniem są informacje podawane aktualnie przez Eurostat. Na podstawie statystyk tej instytucji, możemy sprawdzić jak od 2008 r. do 2018 r. zmieniała się liczba ludności poszczególnych regionów NUTS 2.

Ze względu na bardzo dużą liczbę takich regionów, warto skupić się na obszarach, gdzie notowano największe spadki oraz wzrosty liczby ludności. Poniższa tabela przygotowana przez ekspertów portalu RynekPierwotny.pl uwzględnia trzydzieści takich obszarów.

  • Informacje z poniższego zestawienia wskazują, że Eurostat odnotował największe wzrosty liczby ludności m.in. na terenie Londynu, Luksemburga, Brukseli oraz Sztokholmu.
  • Ciekawostką z naszej części Europy jest bardzo szybki wzrost liczby ludności w czeskim regionie Strední Cechy, który otacza Pragę.

Jeżeli chodzi o regiony najszybciej tracące mieszkańców przez ostatnie 10 lat (2008 r. – 2018 r.), to niestety znajduje się wśród nich jeden przykład z Polski. Mowa o woj. opolskim, którego populacja spadła o 8,5%. Opolskie znalazło się w towarzystwie między innymi centralnej Rumunii oraz landu Saksonia – Anhalt.

Te regiony od 2008 r. do 2018 r. nie utraciły jednak najwięcej ludności. Ponad dziesięcioprocentowe spadki populacji miały miejsce na terenie następujących obszarów: Severen tsentralen (Bułgaria), Łotwa (państwo i region NUTS 2), Litwa (państwo i region NUTS 2), Nord – Est (Rumunia), Sud – Vest Oltenia (Rumunia), Sud – Est (Rumunia) oraz Severozapaden (Bułgaria). Duża liczba regionów z Rumunii uwzględnionych w poniższym zestawieniu wskazuje, że ten kraj jest jednym z najbardziej zagrożonych depopulacją. 

Publikacja nie jest redakcyjna. Odzwiercie dla towyłącznie punkt widzenia i argumentację autora. Publikacja zostałaza prezentowana w prezentacji. Zacznij od poprzedniego wydania. Oryginał jest dostępny pod adresem: forsal.pl

GEOMETR.IT

12 Comments

  1. Udział ludności w wieku 65 lat i więcej wzrasta w każdym państwie członkowskim Unii Europejskiej (UE). Zjawisko to nie omija też państw Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA) i krajów kandydujących do przystąpienia do UE.

  2. Zgodnie ze stosowaną w demografii definicją starzenie się ludności oznacza zwiększenie się odsetka osób starszych tzn. w wieku 65 lat i więcej, przy jednoczesnym zmniejszeniu odsetka dzieci

  3. Ta sytuacja doprowadzi do zwiększonego obciążenia osób w wieku produkcyjnym wydatkami socjalnymi, które ponoszone będą na rzecz starzejącej się ludności. Te niekorzystne procesy demograficzne stanowią poważne wyzwanie dla polityki społecznej i gospodarczej dla całej Unii Europejskiej i dla poszczególnych państw członkowskich.

  4. Z całkowitej liczby osób, które uzyskały obywatelstwo jednego z państw członkowskich UE w 2016 r., 12% było byłymi obywatelami innego państwa członkowskiego UE, podczas gdy większość stanowili obywatele państw trzecich lub bezpaństwowcy

  5. W końcu czerwca 2017 r. ludność Polski liczyła 38,4 mln, w tym ponad 9,2 mln stanowiły osoby w wieku 60 lat i więcej (prawie 24 %) . W latach 1989-2017 liczba osób w starszym wieku wzrosła o ponad 3,5 mln osób,
    przy spadku o prawie 384 tys. ogólnej liczby ludności

  6. Osoby w wieku produkcyjnym, 15-64 lata, stanowią największą grupę ludności – w 2017 r. osoby te stanowiły 65,0% w całkowitej liczbie ludności UE.

  7. Na negatywne zmiany demograficzne należy patrzeć szerzej niż tylko przez pryzmat PKB. Jak podkreśla Krzysztof J. Filipiak, profesor z katedry i klinika kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, już w ciągu najbliższej dekady wyraźny stanie się deficyt kadr medycznych, czyli lekarzy, ale jeszcze bardziej pielęgniarek. – Wtedy bardzo istotne okaże się nieprzygotowanie systemu i brak stworzenia odpowiednich warunków pracy dla tysięcy opiekunów socjalnych, społecznych, fizjoterapeutów i rehabilitantów osób w wieku podeszłym – zaznacza.

  8. Dlaczego to takie ważne? Jeżeli nie będzie inwestycji w nowe technologie i maszyny, to produktywność i wynagrodzenia będą rosły wolno. Nasze przedsiębiorstwa przegrają konkurencję z zagranicznymi. Obecnie firmy mało inwestują, obawiając się zmian, które obniżą rentowność zainwestowanego kapitału. To hamuje wzrost produktywności i wynagrodzeń.

  9. To pokazuje, jak istotne są działania centralnych organów administracji w przypadku zjawiska imigracji. Przyszłość imigracji do Polski zależy od decyzji politycznych, co dodatkowo utrudnia prognozę na najbliższą dekadę – mówi.

  10. To dużo. Zwłaszcza dla młodych, którzy mają na utrzymaniu dzieci i muszą spłacać kredyt. Ich po prostu nie będzie stać na dodatkowe odkładanie pieniędzy na emeryturę.

Добавить комментарий

Your email address will not be published.