KIJÓW NA STARCIE?

in Conflicts 2017 · Europe 2017 · EX-USSR · Finance 2017 · Nation 2017 · PL · Politics 2017 · Skepticism 2017 · Ukraine 2017 93 views / 5 comments
          
67% посетителей прочитало эту публикацию

Europe       Ukraine       Ex-USSR    

 GEOMETR.IT     new.org.pl

 

W centrum Kijowa pojawiło się miasteczko namiotowe, od kilku dni trwa protest. Na ulice wyszło kilka tysięcy osób. Jeśli jednak policja nie użyje siły, demonstrujący rozejdą się sami.

– A tak w ogóle, bracie, zrozumiałem, że po tej wojnie z Rosją nie będę mógł już żyć jak dawniej. Poszedłem do policji, przeszedłem rekrutację – nie było łatwo. Teraz jestem policjantem! – powiedział mężczyzna na Majdanie.

– Ja z kolei postanowiłem przyjść pod parlament, żeby przypomnieć deputowanym, żeby spełnili swoje obietnice. Przypomnij sobie, czego żądaliśmy od polityków na Majdanie – odrzekł drugi Ukrainiec.

Taką rozmowę usłyszałam przed trzema dniami w centrum Kijowa, obok gmachu ukraińskiej Rady Najwyższej. Budynek okrążyli uczestnicy demonstracji. Parlament ochraniało kilka tysięcy policjantów i członków Gwardii Narodowej.

Wśród protestujących i pilnujących porządku było wiele osób, które jeszcze rok czy dwa temu wspólnie broniły Ukrainy na Donbasie. Trudno jednak powiedzieć, żeby teraz znaleźli się po dwóch różnych stronach politycznej barykady – w ostatnich dniach sytuacja była napięta, ale dowodzący strukturami siłowymi nie zaryzykowali wysłania do walki przeciwko wczorajszym towarzyszom broni sobie podległych funkcjonariuszy. Miasteczko namiotowe (dziś, w piątek, wciąż stoi) chronione było w efekcie zarówno przez protestujących, jak i struktury siłowe.

Czego konkretnie żądają demonstranci? Domagają się od parlamentu przyjęcia ustawy pozbawiającej deputowanych immunitetu, zmian w ordynacji wyborczej, a także powołania sądu antykorupcyjnego. Prezydent Petro Poroszenko, wiedząc, że wysuwane żądania nie pojawiają się po raz pierwszy, zaordynował, iż osobiste rzeczy uczestników protestu mają być przeszukiwane.

Z kolei w gmachu Rady Najwyższej miało miejsce zebranie przewodniczących frakcji parlamentarnych – Poroszenko wniósł projekt ustawy o pozbawieniu deputowanych immunitetu, proponując, aby wszedł on w życie w 2020 roku, a więc już w kolejnej kadencji. Prezydent oświadczył także, że odnosi się do demonstracji ze zrozumieniem. „Pokojowe protesty to ważny element demokracji. Cieszę się, że moje inicjatywy spotkały się z dobrym przyjęciem wśród demonstrujących, w tym organizatorów akcji” – powiedział Poroszenko.

19 października projekty ustaw o immunitecie (prezydencki i dwa poselskie) trafiły do Sądu Konstytucyjnego. Deputowani odrzucili natomiast trzy projekty nowelizacji kodeksu wyborczego, której to domagają się protestujący.

Kto wyprowadził pod Radę Najwyższą kilka tysięcy ludzi? Pierwszego dnia w demonstracji udział wzięli posłowie (między innymi Mustafa Najem i Swietłana Zaliszczuk), którzy wcześniej utrzymywali kontakt z Micheilem Saakaszwilim; niektórzy z nich razem z eks-prezydentem Gruzji przeszli nawet przez polsko-ukraińską granicę przed kilkoma tygodniami. Na mitingach widoczne były także Swoboda, Korpus Narodowy (ugrupowanie utworzone na bazie aktywistów i weteranów pułku Azow) i Samopomoc.

Jeśli policja nie użyje siły, żądając usunięcia namiotów z ulicy Gruszewskiego, demonstrujący rozejdą się sami: pozbierają namioty i pochowają transparenty, które przydadzą im się następnym razem. Przecież czym bliżej do rozpoczęcia kampanii przed wyborami parlamentarnymi, tym więcej będzie osób chcących zagospodarować pod swoimi sztandarami niezadowolonych.

http://www.new.org.pl

* * *

GEOMETR.IT

Украина. Майдан de la troisième? 23.10.2017

В 1998 году Солженицын описал украинские события 23.10.2017

Paul Krugman. Если сравнить Украину с Мексикой  23.10.2017

Что ждёт Ангелу Меркель? 23.10.2017

Капитан, никогда ты не станешь майором. Молдова  23.10.2017

Die Türkei lebt wohl ohne EU  23.10.2017

DIFFICULT CHOICES FOR THE FRANCO-GERMAN AXIS 23.10.2017

Ukraina: protesty zwolenników reform 23.10.2017

KONFLIKTE DER ZUKUNFT 23.10.2017

GEOMETR.IT

5 Comments

  1. Miasteczko namiotowe pojawiło się w centrum Kijowa 22 listopada, dzień po sfałszowanej drugiej turze wyborów prezydenckich. Po decyzji Sądu Najwyższego z 3 grudnia nakazującej powtórzenie głosowania 26 grudnia władze miejskie Kijowa zwróciły się do opozycjonistów o zwinięcie przynajmniej części namiotów. W szczytowym okresie protestów było rozbitych w Kijowie ok. 440 namiotów.

  2. Były też trzy osoby spośród uczestników akcji albo osób znajdujących się na miejscu akcji, które zwróciły się do lekarzy, ale według stanu na wczorajszy wieczór nie zgłosili oni sprawy na policję” — powiedział Szewczenko ukraińskim mediom.

  3. Dlaczego tak późno? Dlaczego nie te prawie 4 lata temu? Tysiące ludzi żyło by teraz, dzieci, niewinni cywile w Donbasie i w Odessie…Wystarczyło wtedy postawić się tym wszystkim psychopatom określającym się kłamliwie “społecznością międzynarodową”, ich łajdackim mediom i sprzedajnym politykom zachodnim…Trzeba było rozgonić majdan wtedy!!!

  4. Przeciwnicy władz przygotowywali się doń starannie. Jeszcze się więc nie skończył wiec, gdy zaczęto stawiać polowe namioty w liczbie kilkudziesięciu. Pojawiła się też kuchnia polowa i całe wyposażenie.

  5. Trudno powiedzieć, ile osób bierze udział obecnie w proteście, ale z pewnością jest to liczba niemała, przy tym są to ludzie dobrze zorganizowani, częściowo na wzór wojskowy. Na jutro Saakaszwili wezwał przeciwników obecnych władz do masowego udziału w akcji protestacyjnej

Добавить комментарий

Your email address will not be published.

Latest from

Go to Top