Mołdawia: trzeba być realistą

in Danube 2018 · Europe 2018 · Moldova 2018 · Nation 2018 · PL · Politics 2018 · Skepticism 2018 136 views / 5 comments
          
77% посетителей прочитало эту публикацию

Danube        Europe      Ex-USSR   Moldova

GEOMETR.IT  studium.uw.edu.pl

* Republika Mołdowy nie zamierza ubiegać się o członkostwo w Unii Europejskiej w trakcie  rumuńskiej prezydencji w UE w pierwszej połowie 2019 r. Poinformował o tym 21 października przewodniczący parlamentu Andrian Candu.

„Od 2017 roku w UE nastąpiły znaczące zmiany, w tym przez Brexit. Obecnie Unia stoi w obliczu wielu problemów i wyzwań, a więc zmieniła się polityka przyjmowania nowych członków. Trzeba być realistą” – powiedział polityk.

Przewodniczący mołdawskiego parlamentu obiecał wrócić do kwestii ubiegania się o członkostwo Kiszyniowa w UE po wyborach do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się w maju 2019 roku.

  • Wcześniej mołdawskie władze planowały złożyć oficjalny wniosek o ubieganie się  o członkostwa w UE podczas rumuńskiej prezydencji we Wspólnocie.
  • Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto opowiedział się we wtorek za odmrożeniem pomocy unijnej dla Mołdawii oraz za przyspieszeniem rozszerzenia Unii Europejskiej. Mówił o tym po spotkaniu z szefem mołdawskiej dyplomacji Tudorem Ulianovschim.

W zeszłym miesiącu UE poinformowała o zamrożeniu pakietu pomocowego dla Mołdawii wartości 100 mln euro po unieważnieniu wyborów burmistrza Kiszyniowa, co zdaniem krytyków stanowiło złamanie standardów demokracji.

Węgry uważają, że należy przekazać 100 mln euro obiecane Mołdawii() i nie powinno tu być podwójnych standardów – oznajmił Szijjarto na spotkaniu z ambasadorami Węgier po rozmowach z Ulianovschim w Budapeszcie.

Wybory burmistrza stolicy Mołdawii, które przeprowadzono 3 czerwca, wygrał przy 39-procentowej frekwencji, zdobywając 52,5 proc. głosów, były prokurator i szef utworzonego w 2015 roku ugrupowania Platforma Partyjna Godność i Prawda, Andrei Nastase.

Sąd unieważnił jednak wyniki głosowania, przychylając się do wniosku jego oponentów, którzy twierdzili, że na rzecz Nastase agitowali politycy z Rumunii i innych krajów UE. Nastase, który sprzeciwia się prorosyjskiej polityce i rządom oligarchów, oraz jego zwolennicy uważają, że werdykt sądu był umotywowany politycznie i został wydany “na zamówienie” mołdawskiego oligarchy Vladimira Plahotniuca.

Szijjarto wyraził także we wtorek pogląd, że UE powinna podjąć ważną decyzję o przyspieszeniu procesu rozszerzania Wspólnoty. Zaznaczył, że zdaniem rządu Węgier UE będzie w stanie zachować w dłuższej perspektywie konkurencyjność, jeśli będzie umiała nie tylko zajmować się codziennymi problemami, ale też podejmować rozsądne strategiczne decyzje w dalszym horyzoncie czasowym.

“Im nas więcej, tym jesteśmy silniejsi” – podkreślił, zwracając uwagę, że liczbę państw członkowskich trzeba zwiększać, a tymczasem w 2019 roku po raz pierwszy spadnie ona wraz z wystąpieniem Wielkiej Brytanii.

Za nierozsądne i niedopuszczalne uznał Szijjarto to, że Komisja Europejska jako pierwszą możliwą datę członkostwa krajów zachodniobałkańskich wymieniła 2025 rok. Według niego ten proces trzeba radykalnie przyspieszyć.

  • KE informowała o perspektywie wstąpienia Serbii i Kosowa do UE do 2025 roku. Ten termin unieważnili jednak na niedawnym szczycie UE-Bałkany Zachodnie w Sofii prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Angela Merkel.
  • Macron powtórzył swą tezę, że nowych członków nie można przyjmować, dopóki nie zostanie przeprowadzona głęboka reforma UE.
  • Merkel odmawiała podania konkretnego terminu, wskazując, że sześć krajów bałkańskich aspirujących do członkostwa w UE (Serbia, Bośnia i Hercegowina, Kosowo, Albania, Macedonia i Czarnogóra) musi najpierw przeprowadzić reformy idące w kierunku państwa prawa.

Zdaniem Szijjarto jednym z narzędzi szybszego rozszerzania UE mogłoby być zacieśnienie programu Partnerstwa Wschodniego. Jak ocenił, Mołdawia, która zawarła już z UE umowę o liberalizacji przepisów wizowych, jest jednym z liderów PW.

Zaznaczył, że UE stoi przed poważnymi wyzwaniami, gdyż nierozwiązany kryzys migracyjny doprowadził do powstania na kontynencie równoległych społeczeństw oraz spowodował większe niż kiedykolwiek zagrożenie terrorystyczne. Według niego, jeśli państwa PW będą stabilne, będą mogły pomóc z hamowaniu rozprzestrzeniania się ideologii stanowiących podstawę terroryzmu, ale też bez PW nie można sobie wyobrazić energetycznego bezpieczeństwa Europy.

Ulianovschi zapewnił ze swej strony, że Mołdawia od lat współpracuje z UE i podejmuje wysiłki na rzecz realizacji umowy stowarzyszeniowej. Mołdawski minister z uznaniem wypowiedział się też o tym, że państwa Grupy Wyszehradzkiej traktowały priorytetowo wspieranie Partnerstwa Wschodniego

Publikacja nie jest redakcyjna. Odzwiercie dla towyłącznie punkt widzenia i argumentację autora. Publikacja zostałaza prezentowana w prezentacji. Zacznij od poprzedniego wydania. Oryginał jest dostępny pod adresem: studium.uw.edu.pl

GEOMETR.IT

5 Comments

  1. A co z Naddniestrzem, którego sytuacja jest wciąż nieuregulowana? Podburzanie przez Rosję kolejnych miast może doprowadzić do destabilizacji w Naddniestrzu.

  2. Naddniestrzańskie władze sprzedają ten gaz użytkownikom po śmiesznie niskich cenach, a same nikomu za niego nie płacą – ani Gazpromowi ani Mołdawii. Mołdawia teoretycznie powinna płacić Gazpromowi, ale też nie płaci, bo tego gazu nie konsumuje. W związku z tym rośnie jej dług wobec Gazpromu za gaz konsumowany przez Naddniestrze.

  3. Dziś jest nim Eugen Carpow, wybitny dyplomata, który był ambasadorem Mołdawii w Warszawie dziesięć lat temu, a potem zakładał ambasadę Mołdawii przy UE w Brukseli. Jego niewątpliwie kompetentne wysiłki nie przynoszą jednak dostrzegalnych rezultatów.

  4. Coś w rodzaju sowieckiego raju. Gdy jednak rozpadł się sowiecki rynek – świat się zawalił, a gospodarka Mołdawii straciła rację bytu. Jednocześnie ci, którzy objęli władzę, zarówno postsowiecka nomenklatura, która przemalowała się na demokratów, jak nawet niektórzy nowi politycy znaleźli szybko sposoby na rozkradanie resztówki majątku państwowego

  5. Była to odrażająca dyktatura, ale nie była to dyktatura prosowiecka, tylko własna. W rumuńskiej świadomości jest też bardzo silnie zakorzenione poczucie związku z Zachodem związane z łacińskością języka. To wszystko sprawia, że sam ten język i nostalgia za rumuńską tożsamością kulturową skłaniają Mołdawię ku Zachodowi.

Добавить комментарий

Your email address will not be published.

Latest from

Go to Top