UKRAINE. ELECTIONS. Polityczne turbulencje

in Elections 2019 · EX-USSR · Nation 2019 · Person 2019 · Politics 2019 · Skepticism 2019 · Ukraine 2019 109 views / 12 comments
          
71% посетителей прочитало эту публикацию

Europe     Ukraine       Ex-USSR         

GEOMETR.IT  new.org.pl

* “Ludzie nie rodzą się dobrzy albo źli. Rodzą się z pewnymi skłonnościami, ale liczy się sposób, w jaki żyją. I to, jakich ludzi poznają.»  Cassandra Clare – «Miasto szkła»

Wirtualna rzeczywistość

Wspaniały rezultat Wołodymyra Zełenskiego to efekt głównie rozczarowania pięcioletnimi rządami Petra Poroszenki i sprawnej pracy sztabu wyborczego zwycięzcy. Większość ekspertów na Ukrainie jeszcze kilka miesięcy temu nie uważała Wołodymyra  Zełenskiego za faworyta wyborów. Podobnie jak autor tych słów, nie docenili głębi procesów zachodzących w społeczeństwie ukraińskim. Często spotykaną opinią jest, że Ukraińcy zagłosowali na Wołodymyra Zełenskiego, bo chcą zmian i reform.

To twierdzenie jest jednak mocnym uproszczeniem i w znacznej mierze nie odpowiada prawdzie. Przyjrzyjmy się kilku tendencjom w społeczeństwie. Pokazują one, że mieszkańcy Ukrainy nie rozumieją, na czym mają polegać reformy. Widać też wysoką podatność na działania narracji wschodniego sąsiada, która wpajała im, że przeszkodą w zakończeniu wojny jest Poroszenko. Wydaje się, że są to obiektywne źródła skuteczności Zełenskiego i jej braku ustępującego prezydenta.

  • Według badań grupy Rating z początku kwietnia aż 47 procent obywateli oczekuje od nowego prezydenta rezultatów natychmiast bądź w ciągu sześciu miesięcy od objęcia urzędu. Jeszcze 25 procent daje prezydentowi rok.
  • Wniosek jest prosty – przytłaczająca większość mieszkańców Ukrainy (72 procent) ma oderwane od rzeczywistości i niemożliwe do spełnienia w tak krótkim czasie oczekiwania, co oznacza rychłe rozczarowanie Zełenskim. Co ciekawe, jeśli wziąć pod uwagę tylko wyborców Zełenskiego, dane będą niemal identyczne.

Według Kijowskiego Instytutu Badań Socjologicznych, ranking oczekiwań społeczeństwa wobec prezydenta jest następujący: 39,1 procent Ukraińców chce natychmiastowej obniżki taryf na usługi komunalne, 35,5 procent wymaga wniosku głowy państwa o odebranie deputowanym parlamentu immunitetu, a 32,4 procent przyspieszenia śledztwa w głośnych sprawach korupcyjnych. Czwarte miejsce wśród priorytetów społeczeństwa (23,3 procent) zajmuje „rozpoczęcie negocjacji z Rosją”. Wszystkie te oczekiwania mają niewiele wspólnego z reformami. Pierwszy postulat, który można uważać za reformatorski – zmiana prawa wyborczego – znalazł się na ósmej lokacie ze wskaźnikiem 8 procent (przy czym w badaniu można było wybrać trzy priorytety).

Ponadto socjolodzy są zgodni, że wyborcy Zełenskiego są wewnętrznie podzieleni – połowa chce integracji z NATO, a połowa jest temu przeciwna, to samo dotyczy różnych aspektów reintegracji Donbasu czy relacji z Rosją. To kolejna mocna przesłanka zwiastująca rychłe rozczarowanie Zełenskim wśród znacznej części jego wyborców.

 

  • Szanse na przeformatowanie i stworzenie nowej koalicji w parlamencie przed październikowymi wyborami są bardzo znikome. Oznacza to, że co najmniej do listopada pole manewru do działań prezydenta będzie zawężone.
  • Zapewne nie zdoła przeforsować swoich kandydatur na posady szefa Służby Bezpieczeństwa, prokuratora generalnego czy ministra spraw zagranicznych. Może zaś liczyć na pełne poparcie ministra spraw wewnętrznych Arsena Awakowa, który jest cichym i jednym z największych zwycięzców wyborów.
  • Tak czy inaczej przez najbliższe pół roku konfiguracja polityczna nie pozwoli w pełni zrealizować planów prezydenta.

Zełenski może spróbować rozpisać przedterminowe wybory, ale po pierwsze, chętnych w Radzie Najwyższej do takiego scenariusza będzie bardzo mało, a po drugie, musiałby złamać Konstytucję, która mówi, że parlament może zostać rozwiązany najpóźniej sześć miesięcy przed upływem jego kadencji. 

Gra za kulisami

Nie jest tajemnicą, że w niepodległej Ukrainie układ sił pomiędzy kluczowymi grupami wpływu zawsze miał decydujące znaczenie dla kierunków rozwoju państwa. Petro Poroszenko zdołał wybudować dość trwałą konstrukcję, która (w porównaniu do okresu sprzed 2014 roku) znacząco zredukowała wpływy oligarchów, choć nie można tego nazwać deoligarchizacją. Bardziej zasadnym byłoby określenie tego jako kompromisu z oligarchami z elementami „miękkiego” przymusu ze strony Poroszenki. Teraz ten układ runie i dojdzie do znaczących przetasowań oligarchicznych.

  • Nie ma wątpliwości, że kluczowa figurą nowej konfiguracji oligarchicznej będzie Ihor Kołomojski. Jego cechy charakteru uczynią nową codzienność bardziej burzliwą.
  • Na preferencje może też liczyć grupa Dmytra Firtasza i Serhija Lowoczkina. Skrzydła rozwiną również Paweł Fuks i Witalij Chomutynnik – biznesmeni mniejszego kalibru. Wiktor Pinczuk najpewniej zachowa względną neutralność.

Najciekawsze zaś jest to, jakie stanowisko zajmie najbogatszy Ukrainiec Rinat Achmetow i faworyt Władimira Putina – Wiktor Medwedczuk. Ten drugi najprawdopodobniej postara się zawrzeć z Kołomojskim taktyczny sojusz, ale w dłuższej perspektywie będzie myślał o zwiększeniu popularności swojego ugrupowania – partii „Za Życie – Platforma Opozycyjna”, która w znacznej mierze „pasie się” na tym samym polu elektoralnym, co Zełenski. Na Achmetowa zaś mogą oczekiwać nieprzyjemności, ale wątpliwe, by był poddany represjom. Zaś spoiwem w relacjach najbogatszego Ukraińca z Kołomojskim mogą być ewentualne plany ostatniego dotyczące reintegracji Donbasu, czym Achmetow jest zainteresowany. 

Dodatkowo, w przededniu drugiej tury wyborów dziennikarze „Bihus.info” opublikowali materiał przedstawiający dość głębokie podziały wewnątrz zespołu Zełenskiego. Tworzące go grupy mają się nawzajem zwalczać. Doniesienia dziennikarzy potwierdzają eksperci będący blisko sztabu nowego prezydenta.

Takie informacje spotęgowane poważnymi przetasowaniami w środowiskach oligarchicznych nie będą sprzyjały ani reformom, ani stabilności sceny politycznej. Tym bardziej, że proreformatorskie nazwiska w otoczeniu nowego prezydenta takie, jak Ołeksandra Danyluka czy Aivarasa Abromavičiusa, raczej nie będą dominować. W świetle powyższego, podkreślana i artykułowana przez obóz Zełenskiego podczas kampanii szansa na oczyszczenie elit wydaje się mrzonką.

Co dalej?

Na gorąco po wyborach trudno te wszystkie procesy sprowadzić do wspólnego mianownika. Tym bardziej, że sytuacja rozwija się dość dynamicznie. Mimo tego można pokusić się o wyszczególnienie potencjalnych wektorów nowych realiów. Na starcie „era Zełenskiego” wygląda tak, jakby z jednej strony dawała wątpliwej jakości szanse na lepsze jutro, a z drugiej pogłębiała obecne bolączki i zagrożenia.

  • Wiele wskazuje na to, że Wołodymyr Zełenski będzie słabym prezydentem, a Ukrainę czeka długotrwałe przeciąganie liny politycznej, co będzie czynnikiem destrukcyjnym dla sprawności instytucji państwowych.
  • Siłą Zełenskiego będzie niewątpliwie czynnik „nowości” oraz skuteczność jego sztabu, który zapewne będzie kontynuował z nim współpracę. Nie wiadomo, jakie niespodzianki kryje sama osobowość nowego prezydenta. Mocnym akcentem jego rządów może być rozprawa z bohaterami najgłośniejszych afer korupcyjnych czasów Poroszenki, co może podbudować wizerunek Zełenskiego. Jednak na tym atuty się kończą.
  • Zachowuje on szanse na zbudowanie trwałej i sprawnej konfiguracji politycznej, ale w świetle wszystkich opisanych wyżej tendencji są one bardzo niskie. Możliwość przyspieszenia reform jest znikoma, a sporym sukcesem będzie zachowanie ich obecnego, powolnego tempa. Nie należy zaś oczekiwać znaczącego ich regresu, choć nowe przejawy deformacji będą mieć miejsce niemal na pewno.

Публикация не является редакционной статьёй. Она отражает только мнение и аргументацию автора. Публикация представлена в изложении. Оригинал размещен по адресу: 

 –Publication is not an editorial. It reflects only the opinion and argument of the author. The publication is presented in the presentation.

– Die Veröffentlichung ist kein Leitartikel. Es spiegelt nur die Meinung und das Argument des Autors wider. Die Publikation wird in der Präsentation vorgestellt. –

Publikacja nie jest redakcją. Odzwierciedla jedynie opinię i argument autora. Publikacja została przedstawiona w prezentacji: new.org.pl/

La publication n’est pas un éditorial. Cela ne reflète que l’opinion et l’argumentation de l’auteur. La publication est présentée dans  l’exposé.

GEOMETR.IT

12 Comments

  1. Wybrany na prezydenta Wołodymyr Zełenski dostał bardzo silny mandat do zmian na Ukrainie. Ale już dziś wchodzi w świat zgniłych kompromisów i układów, w których obiecywane w kampanii zmiany ugrzęzną.

  2. Co oczywiście nic nie znaczy, gdyż jednocześnie przyznał, że każdą ważną sprawę będzie konsultował z „ludem”. W praktyce oznacza to, że może dowolnie zmieniać decyzje, bo przecież „lud” tak chciał.

  3. Zresztą ludzie z otoczenia Zełenskiego nie są na tyle znanymi politykami z dorobkiem, by można było śmiało wywnioskować jaką będą prowadzić politykę. Jest wśród nich wielu ambitnych koniunkturalistów. I bardzo sprawnych specjalistów od PR-u, czy marketingu politycznego. Ale to rzemieślnicy, profesjonaliści, którzy mogą wziąć na warsztat każdą ideę.

  4. Zełenski i jego ludzie punktowali za to Poroszenkę w czasie kampanii. Czy będą mogli robić cokolwiek bez kontaktów z Achmetowem? Wątpliwe. Nie da się rozmawiać choćby o ukraińskiej energetyce bez Achmetowa. Nie da się bez Achmetowa zrobić nic w Mariupolu, gdzie oligarcha ma całe miasto. Nie da się wreszcie zacząć robić cokolwiek z Donbasem, bez donieckiego oligarchy.

  5. Zełenski wejdzie w sieć kompromisów i zależności. Najbliższe miesiące pokażą jak bardzo. Choć tak naprawdę nowy krajobraz polityczny wyłoni się dopiero po wyborach parlamentarnych. Wtedy też okaże się ile zostanie z hasła Zełenskiego: „zmieniaj!”.

  6. W Polsce za prezydenta robi Żongler Hostiami, to Upaińcy mogą mieć komika. W Rosji patrzy się na to wszystko pobłażliwie. Jakie narody, tacy rządzący.

  7. Trwa zbiórka dla Mikołaja wyrzuconego z domu przez matkę katoliczkę i ojczyma jednocześnie oprawcę Mikołaja. Chrześcijańscy zwyrodnialcy wyrzucili z domu 18-letniego syna z powodu orientacji seksualnej. Powiedz STOP katopropagandzie!

  8. Obleśny SŁOWICZKU POZNAŃSKI zmieniający płeć i nicki 30 razy w tygodniu. Ameby z “redakcji” frondy mają na ciebie głęboko wyjjjeebane podobnie jak na twojego kumpla Nowaka 🙂

  9. Nie podałoś swojego nazwiska ukradłoś tożsamość innej osoby, która nawet nie ma pojęcia jakie kłamstwa piszesz spod jej nazwiska. Sprawa zgłoszona do organów ścigania.

  10. Jakie to wspaniałe uczucie, gdy polskojęzyczne media ukrainofilskie wyją ze wściekłości, że wygrał nie ten, co ich zdaniem powinien. Na TVP Info rozpacz i żałoba, w studio pieczołowicie wyselekcjonowani rozmówcy, fanatycy Poroszenki, nie było ani jednej osoby dla kontrastu, która mówiłaby ciepło o nowym prezydencie

  11. Myśląc o Poroszence zawsze będę miał przed oczami rząd warszawski, którego nie nazywam polskim, który po każdym antypolskim skandalu na Ukrainie udawał, że oplucie nas, to tak naprawdę opady deszczu i dalej klęczał przed Poroszenką.

  12. Myśląc o Poroszence zawsze będę miał przed oczami rząd warszawski, którego nie nazywam polskim, który po każdym antypolskim skandalu na Ukrainie udawał, że oplucie nas, to tak naprawdę opady deszczu i dalej klęczał przed Poroszenką.

Добавить комментарий

Your email address will not be published.